Od prawie dwudziestu lat na... ścianie kamienicy przy ul. Brackiej 2 co wieczór wyświetlany jest wiersz. Teraz pomysłodawca akcji poeta Michał Zabłocki wybrał najlepsze z najlepszych i wydał w formie książkowej.
Reklama
.
"To jest książka dla Was! 245 krótkich wierszy - najlepszych z najlepszych, które ukazały się w Krakowie przy Brackiej 2 w ramach akcji Wiersze na murach w latach 2010-2020. To naprawdę potężna dawka świetnych wierszy 120 autorów z całego kraju. W przyszłym roku Wiersze na murach obchodzić będą XX-lecie powstania. Moja akcja. Moja redakcja" - zachęca Michał Zabłocki.
A zaczęło się 19 lat temu od pomysłu, by “wydać” swoją książkę poetycką, wyświetlając ją na murach. W centralnych miejscach Krakowa i Warszawy na fasadach dwóch eksponowanych kamienic, przez cały rok, dzień po dniu, odbywały się projekcje kolejnych 366 wierszy Michała Zabłockiego po polsku i angielsku. W Krakowie “wiersze na murach” zagościły na stałe. Z akcji autorskiej przerodziły się w ogólnopolską, a nawet międzynarodową.
Reklama
.
Powstał specjalny, społecznościowy portal poetycki emultipoetry.eu, za pośrednictwem którego możemy zgłosić swój wiersz. No i przeczytać może zwykły przechodzień, albo np. Grzegorz Turnau.
Obowiązują ścisłe zasady - utwór musi zmieścić się w specjalnie przygotowanym formularzu - maksymalnie 5 wersów i co najwyżej 30 znaków, razem ze spacjami, w jednej linii.
Reklama
.
O tym, który wiersz zostanie wyświetlony decyduje sam Zabłocki.
Ponoć nie jest to zadanie łatwe, bo liczba nadsyłanych utworów jest ogromna, ale jak sam stwierdził “od przybytku głowa nie boli”.
Jedni specjalnie wybierają tę ulicę, by przeczytać kolejny wiersz, inni mijają go nawet nie podnosząc wzroku. Jedno dla mnie jest jasne - podzielenie się swoimi intymnymi zapiskami z innymi wymaga sporej odwagi.