W OPINII

Krzysztof Piasecki: dlaczego wojskowy przetarg mnie zaniepokoił

opublikowano: 2 MARCA 2019, 13:18autor: Krzysztof Piasecki
Krzysztof Piasecki: dlaczego wojskowy przetarg mnie zaniepokoił

W Krakowie odbył się przetarg na sprzedaż wycofanego z wojska sprzętu. Wycofanego czyli, jak się domyślam, już nieużywanego. Można chyba założyć, że do pewnego dnia ten sprzęt był używany. Czyli uczestniczył w operacjach naszych sił zbrojnych. I tu troszkę zaczynam się bać.

Miały nas bronić Honkery warte 6000 złotych, Star 200 za 4500 zł czy Opel Vectra za 3500 złotych. Takie bowiem były ceny wywoławcze tego sprzętu. Wśród sprzętu przeznaczonego do sprzedaży były również gitary elektryczne  ( od 200 do 400 zł) oraz bęben za 200 złotych . Czyli w razie naszego zwycięstwa nad wrogiem pieśń zwycięstwa trzeba by zagrać na gitarze w nienajlepszym stanie z towarzyszeniem bębna za 200 złotych .

 

Ciekawe ile warte są nasze czołgi? Swoją drogą czy nazwa tego pojazdu pochodzi od słowa „czołgać się"? Co by to świadczyło o naszych czołgach? Czyżby o ich szybkości? Po rosyjsku czołg to tank – wiadomo dużo pali – a nasza nazwa o czym świadczy? Nie będę tu przytaczał dowcipów o czołgach: że budowali czołg i nie udało się. Gąsienica im zdechła. Wiem, że w wojsku przywiązuje się dużą wagę do nazewnictwa. Chlebak – jak sama nazwa wskazuje – służy do noszenia granatów. One bowiem w czasie noszenia chleboczą się.

Podczas studiów uczestniczyłem w zajęciach Studium Wojskowego. Kiedyś mieliśmy wykład o uzbrojeniu wojsk NATO a następnie Układu Warszawskiego. Major prowadzący wykład po przedstawieniu sprzętu jakim dysponowały jedne i drugie wojska popatrzył po sali. Uzbrojenie Układu Warszawskiego, którego wówczas byliśmy członkiem, było w stosunku do NATO dość mizerne. Major to wiedział  więc powiedział: „widzicie studenci różnicę między naszym uzbrojeniem a NATO.  My jednak mamy coś czego oni nie mają. Wiecie co to jest? Morale. Taki żołnierz NATO potrzebuje coca – coli, czekolady a nasz nie".  Nie ma już Układu Warszawskiego. I morale przeszło do NATO. Trzeba mieć wysokie morale by czuć się bezpiecznym przy Oplu Vectra za 3500.

Kiedyś czytałem wywiad z jednym z dowódców naszej jednostki powietrzno – desantowej. Wywiad dotyczył hełmów w jakich skaczą skoczkowie. Okazuje się, że hełmy (każdy wart 1000 złotych) są przez skoczków nieużywane. Przyczyną jest fakt, jak stwierdził w wywiadzie dowódca, że te hełmy podczas skoku zsuwają się na plecy. I żołnierz może odruchowo chcieć sobie je poprawić będąc w powietrzu co rozprasza jego uwagę. Dziennikarka przeprowadzająca wywiad była osobą dociekliwą. „To w czym skaczecie jeśli te hełmy się nie nadają?" „W starych hełmach tych sprzed pięćdziesięciu lat". Dziennikarka dociska  „to po co było je zmieniać?” Na co dowódca odpowiedział szczerze: „bo te w czasie skoku zsuwają się na oczy”. Wreszcie zrozumiałem dlaczego zsuwanie się hełmu na oczy żołnierza jest lepsze niż zsuwanie się na plecy. Żołnierz nie widzi sprzętu jaki na ziemi na niego czeka.

Dlaczego ten sprzęt jest taki tani? I nagle zrozumiałem. Niska cena nie świadczy o jego wartości. To z powodu wyborów. Te ceny to, tak zwana, obietnica wyborcza. Jeśli nagle w roku wyborczym pojawiają się zapowiedzi fantastycznych rozwiązań finansowych korzystnych dla obywateli opozycja zawsze mówi, że jest to obietnica wyborcza. Obietnice mogą być dwojakiego rodzaju. Pierwsze to takie, które spełniają się dopiero po wyborach i tu bywa różnie z ich spełnianiem. Drugie to takie, które wskazują jakie rządzący mają zaufanie do narodu. Damy wam wszystkim emerytom po 1100 złotych a wy zagłosujcie na nas. Nieelegancko byłoby wziąć te 1100 zł a zagłosować na kogoś innego.

I co na to powiesz nabywco bębna za 200 złotych na przetargu ?

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Polityka Prywatności