Urzędnicy z Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta Krakowa zapewniają, że nie zapadła dotąd żadna decyzja w sprawie zabytkowego gmachu banku PKO przy ulicy Wielopole, który inwestor chce wyremontować i przebudować na hotel.
Reklama
Postępowanie w tej sprawie trwa. Inwestor ma czas do końca czerwca na uzupełnienie braków we wniosku, dotyczącym pozwolenia na przebudowę i remont konserwatorski budynku. Celem prac, które planuje inwestor, jest zmiana sposobu użytkowania gmachu dawnego banku PKO przy ulicy Wielopole na hotel. Wniosek został złożony w Wydziale Architektury i Urbanistyki na początku października ubiegłego roku, miesiąc później urzędnicy wezwali inwestora do uzupełnienia braków, a w marcu przedłużyli mu termin na złożenie kompletnych dokumentów do końca czerwca.
“Oznacza to, że postępowanie toczy się i nie zostało zakończone wydaniem decyzji umożliwiającej prowadzenie prac w tym budynku” - podkreślają urzędnicy.
Inwestor złożył wniosek o wydanie pozwolenia na budowę dla inwestycji: „Przebudowa i remont konserwatorski gmachu PKO, zlokalizowanego przy ul. Wielopole 19-21, Dietla 86, 88, 90 w Krakowie, ze zmianą sposobu użytkowania na usługi zamieszkania zbiorowego z zakresu: hotel wraz z usługami towarzyszącymi, wraz z pracami konserwatorskimi w zakresie konserwacji elewacji frontowych oraz podwórzowych i wszystkich zabytkowych elementach wystroju i wyposażenia wnętrz budynku”.
Zmiana, która być może czeka gmach dawnego banku, niepokoi miejskich aktywistów i miłośników architektury Krakowa. Na facebookowym profilu “Nasze miasto w naszych rękach” komentują doniesienia prasowe w tej sprawie pisząc o uczuciu bezradności i “przerabianiu zabytków na hotele”. Monika Bogdanowska, była konserwator zabytków w Krakowie podkreśla, że przebudowa na hotel, związana z wymogami obiektów zamieszkania zbiorowego, jest adaptacją do funkcji najbardziej niszczącej dla zabytkowej substancji:
“Mało kto wie, z czym łączy się adaptacja do funkcji hotelowych. Z perspektywy ulicy widzimy obiekt opuszczony, nieużytkowany, a potem "tętniący życiem" i "cieszący oczy". Nie widzimy, że z zabytku zostały co najwyżej ściany obwodowe (przy adaptacji na hotel przy ul. Stradomskiej TYLKO ściana fasady!), a budynek został wypatroszony z historycznego wyposażenia. Jednak ten obiekt jest wyjątkowy - bo jest stylistycznie jednorodny i mieści w sobie mnóstwo unikatowych rozwiązań”.
Reklama
Budynek banku PKO przy Wielopolu został zaprojektowany przez Adolfa Szyszko - Bohusza, jednego z najważniejszych polskich architektów pierwszej połowy dwudziestego wieku. Budowa trwała od 1922 do 1925 roku. W jej efekcie powstał jeden z najwybitniejszych przykładów modernizmu w Krakowie, wyjątkowy w skali całej Polski.