W WOLNYM CZASIE

Kultowy Feniks: protesty konserwatorów, striptiz i kolejna młodość

opublikowano: 28 GRUDNIA 2018, 09:26autor: Karolina Gawlik
Kultowy Feniks:  protesty konserwatorów, striptiz i kolejna młodość

Możesz bawić się co weekend na Rynku, a nie wiedzieć o istnieniu tego miejsca. Jego budowa wywołała olbrzymie protesty środowiska konserwatorskiego. Niektórzy dziwią się, że w ogóle jeszcze działa. Inni mają stereotyp, że to klub dla seniorów. Jak jest naprawdę? Wraz z moimi rodzicami zabieram was do wehikułu czasu w zabytkowej kamienicy na ul. Jana. Klub FENIKS, rocznik 1933.

[TATA JAN]:  To był chyba 1978 rok, kiedy byłem pierwszy raz w Feniksie. Wchodziliśmy po znajomości. Komuna, tłum ludzi, striptiz. Pamiętam, że leciało „Do zakochania jeden krok”. Lała się wódka, paliło się papierosy, było ciemno i było fajnie.

Pierwszy striptiz

Feniks był pierwszym w Krakowie klubem ze striptizem. Słynął też z występów tematycznych – burleski, kabaretów, recitali. Te ostatnie, w wykonaniu Andrzeja Dzielskiego, można zobaczyć do dziś w soboty. Pan Dzielski to gwiazda Feniksa lat. 70 i 80. Dla osoby w moim wieku to takie przeżycie z kategorii: nie wiem, o co chodzi, ale dlatego podoba mi się jeszcze bardziej.

[MAMA MAŁGOSIA]: Twój ojciec zabrał mnie tam dopiero kilka lat temu. A i tak było jeszcze czuć PRL. Nie to, co dziś. Najbardziej mi się podoba to, że muzyka dancingowa przemieszana jest z klubową. Bo na imprezie najważniejsza jest muzyka. Mogłabym chodzić co tydzień. Zrobisz drugi odcinek?

Klub jakiś czas temu przejęli pracownicy. Trzy lata temu zainwestowali, postawili na marketing. Feniks przeszedł gruntowny remont, ale wiele elementów pozostało nieruszonych. Lampy, sufit, bar pamiętają lata 30. Takiego wystroju nie ma chyba nigdzie w Krakowie. Jeśli doceniacie piękno i artyzm kiczu, tutaj go znajdziecie.

Coco Jambo to pewniak

[OPERATORKA MARTYNA]: Weszłam i pomyślałam: jak super, że w Krakowie, jest miejsce z taką muzyką, na dodatek na żywo. Nie „rąbanka”, przy której nie potrafię się bawić. Urzekło mnie, że na parkiecie tak samo świrowali ludzie po 70-tce, jak i 20-latkowie.  Dwa tygodnie później zrobiłam tam urodziny. Nie schodziłam z parkietu.

Zespół gra na żywo w piątki i soboty. Za mikrofonem stoi niezawodna pani Basia. Za konsolą od lat pan Andrzej. Często kończy imprezę o 7 rano, bo jak mówi, wybawiony gość to DJ-ski obowiązek. Taktykę ma taką: zagrać kilka utworów, zobaczyć jak ludzie się bawią, poczuć klimat wieczoru (bo każdy jest trochę inny) - wtedy wiadomo, co i w którym momencie puszczać. Choć są piosenki pewniaki. Na czele „Coco Jambo”. Z polskich zawsze ktoś zamawia „Autobiografię”. Ostatnio króluje Alvaro Soler.

[DJ ANDRZEJ]: Z parkietu można wiele odczytać. Na przykład to, że kiedyś ludzie nie byli tak obciążeni troskami życia codziennego. Mieli więcej luzu. Przy mojej konsoli mieści się każdy rocznik. I każda dedykacja wiąże się z czymś miłym. Jeszcze nie słyszałem, żeby rozwodnik zamówił piosenkę dla byłej żony.

 Kolejka do Sukiennic

[OPERATOR ZYGI]: Gdy byłem tu pierwszy raz, występował jeszcze Pietrzak. Uwielbiam tak gdzieś siąść w Krakowie i przenieść się w czasie. Feniks to właśnie taki wehikuł czasu. Przekraczasz próg i masz inny wymiar. A z drugiej strony zaskoczyło mnie, że była tam masa młodych ludzi. Spodziewałem się klientów wyłącznie +50.

[KELNER JACEK]: Nie jest sztuką upić gościa. To może zrobić każda dyskoteka. Ja wychodzę z założenia, że gość to moja odpowiedzialność. A goście się zmienili. Mamy dużo imprez firmowych. Stali klienci z dawnych lat znikają, bo na przykład przychodzili parami. Gdy jedno zmarło, drugie nie szuka już nowej miłości.Feniks był gospodarzem otrzęsin studenckich organizacji All in UJ. Kolejka sięgała do Sukiennic. Wielu studentów zadbało o stylizację z dawnych lat – sukienka babci, krawat dziadka. Na klubowej mapie miasta lokal naprawdę nietypowy: trzeba mieć zarezerwowany stolik, nie obchodzi się Halloween, w święta jest zamknięte. Podawane są tylko staropolskie dania, kucharki pamiętają dawne smaki. Największą robotę robią kelnerzy. Stara, dobra szkoła. Czasem ich boli, że niedoceniana.

[STAŁY KLIENT, 70 LAT]: Remont był, muzyka nowa, ale dla mnie to ten sam Feniks. Tylko twarze się zmieniły. Czy mi ich brakuje? Raczej cieszę się, że obok bawi się młode pokolenie. Boli mnie tylko to, że mężczyzna nie traktuje już kobiety tak, jak dawniej.

Ekskluzywne miejsce

[20-LATEK NA IMPREZIE FIRMOWEJ]: Mam dość klubów. Tu jest kultura, klimat, przemieszanie pokoleń. Czuję się jak jakiś mafioso z dawnych lat.

Dawniej to było najbardziej ekskluzywne miejsce do zabawy w mieście. Pierwszy krakowski lokal z klimatyzacją. W czasie wojny bawili się tu SS-mani. W czasach PRL-u wpadało tu dużo mundurowych, bo na rogu ulic znajdowała się budka milicyjna. Załatwiało się tu interesy. W piątki i soboty, żeby dostać się na imprezę, trzeba było mieć pieniądze albo znajomości. Najważniejszą osobą był szatniarz. Do niego należała decyzja, kto wejdzie na dyskotekę i jakie miejsce zajmie.

[OPERATORKA IWONA]: Wychodziłam i pomyślałam sobie, że moi rodzice powinni byli urodzić się w Krakowie.

Historia Feniksa

Zbudowany został w miejscu trzech, zburzonych w 1914 r. średniowiecznych kamienic: Tryblowskiej i Fridrichszmalcowskiej i domu Ważyńskich (od strony ul. św. Jana). Wiedeńskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe „Feniks” w 1928 r. zwróciło się do architekta Adolfa Szyszko-Bohusza z propozycją zaprojektowania i wybudowania nowej kamienicy. Powstała latach 1928–1932 awangardowa i supernowoczesna bryła nowego budynku, w stylu art déco, wzbudziła kontrowersje i ostre protesty środowiska konserwatorskiego. Zostały one przerwane w wyniku osobistej interwencji zaprzyjaźnionego z Szyszko-Bohuszem prezydenta Ignacego Mościckiego. Krakowianie ze względu na stylizowaną (dziś nieistniejącą) attykę nazywali kamienicę „Domem pod Kominami”.Na rogu kamienicy znajduje się jej godło – aluminiowa rzeźba kobiety (Higieja). Jest to pierwszy w Krakowie budynek, gdzie eleganckie mieszkania zostały wyposażone w klimatyzację. W latach II wojny światowej kamienicę przebudowali Niemcy (według projektu Georga Stahla) i zlikwidowali attykę

W podobnym okresie powstał potężny gmach tzw. drugiego Feniksa przy ulicy Basztowej.

Galeria: Archiwalne zdjęcia z budowy drugiego Feniksa (id: 112)

Szanowny Użytkowniku,

Zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych.
Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, zgadzasz się na poniższe.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:

§1. Postanowienia Ogólne

  1. Administratorem danych jest Inpress Sp. z o.o. Ochrona danych odbywa się zgodnie z wymogami powszechnie obowiązujących przepisów prawa, a ich przechowywanie ma miejsce na zabezpieczonych serwerach.
  2. Dla interpretacji terminów stosuje się słowniczek Regulaminu lub tak jak zostało to opisane w Polityce Prywatności.
    Na potrzeby lepszego odbioru Polityki Prywatności termin „Użytkownik” zastąpiony został określeniem „Ty”,  „Administrator” – „My”. Termin „RODO” oznacza Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
  3. Szanujemy prawo do prywatności i dbamy o bezpieczeństwo danych. W tym celu używany jest m.in. bezpieczny protokół szyfrowania komunikacji (SSL).
  4. Dane osobowe podawane w formularzu na stronie https://lifeinkrakow.pl/dodaj-wydarzenie są traktowane jako poufne i nie są widoczne dla osób nieuprawnionych.

§2. Administrator Danych

  1. Usługodawca jest administratorem danych swoich klientów. Oznacza to, że jeśli posiadasz Konto na naszej stronie, to przetwarzamy Twoje dane jak: imię, nazwisko, adres e-mail, numer telefonu, stanowisko, miejsce pracy, adres IP.
  2. Dane osobowe przetwarzane są:
    1. zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych,
    2. zgodnie z wdrożoną Polityką Prywatności,
    3. w zakresie i celu niezbędnym do nawiązania, ukształtowania treści Umowy, zmiany bądź jej rozwiązania oraz prawidłowej realizacji Usług świadczonych drogą elektroniczną,
    4. w zakresie i celu niezbędnym do wypełnienia uzasadnionych interesów (prawnie usprawiedliwionych celów), a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą:
      1. w zakresie i celu zgodnym z wyrażoną przez Ciebie zgodą jeżeli skorzystałeś z formularza na stronie https://lifeinkrakow.pl/dodaj-wydarzenie.
  3. Każda osoba, której dane dotyczą (jeżeli jesteśmy ich administratorem) ma prawo dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu, prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
    Kontakt z osobą nadzorującą przetwarzanie danych osobowych w organizacji Usługodawcy jest możliwy drogą elektroniczną pod adresem e-mail: biuro@inpress.net.pl.
  4. Zastrzegamy sobie prawo do przetwarzania Twoich danych po rozwiązaniu Umowy lub cofnięciu zgody tylko w zakresie na potrzeby dochodzenia ewentualnych roszczeń przed sądem lub jeżeli przepisy krajowe albo unijne bądź prawa międzynarodowego obligują nas do retencji danych.
  5. Usługodawca ma prawo udostępniać dane osobowe Użytkownika oraz innych jego danych podmiotom upoważnionym na podstawie właściwych przepisów prawa (np. organom ścigania).
  6. Usunięcie danych osobowych może nastąpić na skutek cofnięcia zgody bądź wniesienia prawnie dopuszczalnego sprzeciwu na przetwarzanie danych osobowych.
  7. Usługodawca nie udostępniania danych osobowych innym podmiotom aniżeli upoważnionym na podstawie właściwych przepisów prawa.
  8. Wdrożyliśmy pseudonimizację, szyfrowanie danych oraz mamy wprowadzoną kontrolę dostępu dzięki czemu minimalizujemy skutki ewentualnego naruszenia bezpieczeństwa danych.
  9. Dane osobowe przetwarzają osoby wyłącznie upoważnione przez nas albo przetwarzający, z którymi ściśle współpracujemy.

§3. Pliki cookies

  1. Witryna lifeinkrakow.pl używa cookies. Są to niewielkie pliki tekstowe wysyłane przez serwer www i przechowywane przez oprogramowanie komputera przeglądarki. Kiedy przeglądarka ponownie połączy się ze stroną, witryna rozpoznaje rodzaj urządzenia, z którego łączy się użytkownik. Parametry pozwalają na odczytanie informacji w nich zawartych jedynie serwerowi, który je utworzył. Cookies ułatwiają więc korzystanie z wcześniej odwiedzonych witryn.
    Gromadzone informacje dotyczą adresu IP, typu wykorzystywanej przeglądarki, języka, rodzaju systemu operacyjnego, dostawcy usług internetowych, informacji o czasie i dacie, lokalizacji oraz informacji przesyłanych do witryny za pośrednictwem formularza kontaktowego.
  2. Zebrane dane służą do monitorowania i sprawdzenia, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszych witryn, aby usprawniać funkcjonowanie serwisu zapewniając bardziej efektywną i bezproblemową nawigację. Monitorowania informacji o użytkownikach dokonujemy korzystając z narzędzia Google Analitics, które rejestruje zachowanie użytkownika na stronie.
    Cookies identyfikuje użytkownika, co pozwala na dopasowanie treści witryny, z której korzysta, do jego potrzeb. Zapamiętując jego preferencje, umożliwia odpowiednie dopasowanie skierowanych do niego reklam. Stosujemy pliki cookies, aby zagwarantować najwyższy standard wygody naszego serwisu, a zebrane dane są wykorzystywane jedynie wewnątrz firmy w celu optymalizacji działań.
  3. Na naszej witrynie wykorzystujemy następujące pliki cookies:
    1. „niezbędne” pliki cookies, umożliwiające korzystanie z usług dostępnych w ramach serwisu, np. uwierzytelniające pliki cookies wykorzystywane do usług wymagających uwierzytelniania w ramach serwisu;
    2. pliki cookies służące do zapewnienia bezpieczeństwa, np. wykorzystywane do wykrywania nadużyć w zakresie uwierzytelniania w ramach serwisu;
    3. „wydajnościowe” pliki cookies, umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych serwisu;
    4. „funkcjonalne” pliki cookies, umożliwiające „zapamiętanie” wybranych przez użytkownika ustawień i personalizację interfejsu użytkownika, np. w zakresie wybranego języka lub regionu, z którego pochodzi użytkownik, rozmiaru czcionki, wyglądu strony internetowej itp.;
    5. „reklamowe” pliki cookies, umożliwiające dostarczanie użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.
  4. Użytkownik w każdej chwili ma możliwość wyłączenia lub przywrócenia opcji gromadzenia cookies poprzez zmianę ustawień w przeglądarce internetowej. Instrukcja zarządzania plikami cookies jest dostępna na stronie
    http://www.allaboutcookies.org/manage-cookies

Dodatkowe dane osobowe, jak adres e-mail, zbierane są jedynie w miejscach, w których użytkownik wypełniając formularz wyraźnie wyraził na to zgodę. Powyższe dane zachowujemy i wykorzystujemy tylko do potrzeb niezbędnych do wykonania danej funkcji.

Pełna informacja