W OPINII

Obiektyw Lasyka: sukces Viki, czyli jak się grzać w blasku zwycięzcy

opublikowano: 27 LISTOPADA 2019, 08:52autor: Marek Lasyk
Obiektyw Lasyka:  sukces Viki, czyli jak się grzać w blasku zwycięzcy

W ostatnim czasie „Nasza Ukochana Konserwa” została postawiona w stan pełnej ekstazy i euforii. Wszystkie szanujące się portale, gazety, brukowce, blogi i ogólnie media pisały o 12-letniej Wiktorii zwanej Viki – nowohucianki, czyli krakowianki jak się patrzy.

Reklama

Dokonała Ona tego, czego przez dziesiątki lat nie dokonali profesjonalni dorośli polscy wokaliści i wokalistki - wygrała konkurs Eurowizji (Junior)! To oczywiście szalony sukces, tym bardziej że to drugie z rzędu zwycięstwo reprezentacji Polski. Informacje o tym, co tam w Gliwicach się działo, pozostawiam innym, ja się na tym nie znam, dość powiedzieć, że nigdy wcześniej tego konkursu nie oglądałem, a fakt, że w ogóle istnieje konkurs Junior dla dzieci, dowiedziałem się dzięki Viki. Mnie zainteresowało co innego:

Ogrzewanie się w cieniu zwycięzcy!

Oto w pół godziny po ogłoszeniu wyników tego konkursu, rajca miejski (nazwiska, którego z litości nie podam, choć publicznie już znane) ogłosił wszem i wobec, że złożył interpelację do Prezydenta Majchrowskiego, aby ten natychmiastowo zajął się sprawą Eurowizji Junior i sprawił, aby przyszłoroczny konkurs odbył się w Krakowie. Oczywiście bez żadnych szczegółów, kto i za ile miałby go zorganizować; dlaczego i po co? Ma być i już. Niech się prezydent stara. Ewidentnie na rajcę spłynął potok słonecznych promieni bijący przez jego telewizor od Viki i jej śpiewu.

Nie minęło pół godziny, a już następny delikwent rzucił się w promienie owe.

Tym razem to gruba ryba, sam imć prezes Kurski. Przed kamerami i w towarzystwie niezbyt rozgarniętej dziennikarki, która ledwo co przywitała dziecko (przypominam najważniejszą postać tego wieczoru), a już zwróciła się do swojego pryncypała, mówiąc: „pozwól, że pogratuluję swojemu szefowi...”. 

A my na wizji mogliśmy dostrzec promienie znad Viki, muskające głowę prezesa. Mało było chyba chłopinie, bo dnia następnego opublikował tweeta, w którym potwierdził swój wielki sukces, wspominając przy okazji sukces niebywały telewizji.

O Viki, jakby mniej.

Przy sukcesie warto się zawsze ogrzać. Jestem tak stary, że pamiętam doskonale słowa pierwszego sekretarza towarzysza Edwarda Gierka, który witając się z naszymi piłkarzami z drużyny Górskiego, po ich powrocie z Mistrzostwa Świata w Niemczech (tak, tak, tych, które wtedy z pogardą nazywano NRF) zwrócił się do towarzysza Piotra Jaroszewicza: „To jak Piotrze myślę, że możemy z naszymi piłkarzami wypić toast szampanem?”. I dawaj ogrzewać się w promieniach piłkarzy z kieliszkiem szampana. To było pierwsze takie ogrzewanie się w blasku zwycięzcy, jakie oczy moje na żywo widziały.

To ogrzewanie się przy vipach i artystach, w ciągu dekad uległo znacznej modyfikacji. W latach 80. poznałem polonusa z Chicago, który pokazywał mi swoje liczne albumy ze zdjęciami. A na tych zdjęciach On i gwiazda. I tak na tysiącu zdjęć wklejonych sumiennie do albumu. Pamiętam, że trudno mi było znaleźć artystę z Polski, którego by tam nie było. Z albumów bił wręcz żar.

Dzisiaj oczywiście takie ogrzewanie się przyjmuje zazwyczaj formę selfiaczka. Mam kolegę dziennikarza (ulituję się po raz drugi i imienia nie wymienię), który nie popuści nikomu. Na żadnej konferencji. Na żadnym spotkaniu. Podejrzewam, że zdjęć własnej osoby w towarzystwie gwiazdy ma już pewnie grube terabajty.

Marek Lasyk (z prawej)

Oczywiście ja też lubię się ogrzać w blasku zwycięzcy, vipa czy artysty. Oprócz selfie z Małyszem mam też zdjęcia m.in. z Andrzejem Dudą, Aleksandrem Kwaśniewskim i Donaldem Tuskiem.

Selfiaczek z politykiem bywa jednak zabawą niebezpieczną dla obu stron. Wystarczy wspomnieć premierkę Beatę Szydło, i ministra Szyszko, którzy zostali nagrani jak witają się z gdańskimi gangusami, którzy na bezczelnego nagrali i puścili to w obieg.

Oczywiście nie ma tu winy premierki czy ministra, a raczej ogromny problem ze służbami, które powinny ostrzec, że panowie oprócz tego, że pomagali w trudnej sytuacji, są gangsterami i niekoniecznie się z nimi witać wypada, że o robieniu selfie nie wspomnę.

Mam w swojej zawodowej historii fotoreportera zdjęcia z jakiegoś oficjalnego otwarcia budynku lub instytucji. Podczas imprezy – nic nadzwyczajnego - urzędnicy masowo ogrzewali się przy majestacie prezydenta Majchrowskiego. Po jakimś czasie okazało się, że dwaj z nich siedzą za kratkami, a na moim zdjęciu pojawiły się opaski na oczach. A między opaskami - prezydent. Tak też czasem z tym ogrzewaniem bywa.

Reklama

Szanowny Użytkowniku,

Zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych.
Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, zgadzasz się na poniższe.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:

§1. Postanowienia Ogólne

  1. Administratorem danych jest Inpress Sp. z o.o. Ochrona danych odbywa się zgodnie z wymogami powszechnie obowiązujących przepisów prawa, a ich przechowywanie ma miejsce na zabezpieczonych serwerach.
  2. Dla interpretacji terminów stosuje się słowniczek Regulaminu lub tak jak zostało to opisane w Polityce Prywatności.
    Na potrzeby lepszego odbioru Polityki Prywatności termin „Użytkownik” zastąpiony został określeniem „Ty”,  „Administrator” – „My”. Termin „RODO” oznacza Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
  3. Szanujemy prawo do prywatności i dbamy o bezpieczeństwo danych. W tym celu używany jest m.in. bezpieczny protokół szyfrowania komunikacji (SSL).
  4. Dane osobowe podawane w formularzu na stronie https://lifeinkrakow.pl/dodaj-wydarzenie są traktowane jako poufne i nie są widoczne dla osób nieuprawnionych.

§2. Administrator Danych

  1. Usługodawca jest administratorem danych swoich klientów. Oznacza to, że jeśli posiadasz Konto na naszej stronie, to przetwarzamy Twoje dane jak: imię, nazwisko, adres e-mail, numer telefonu, stanowisko, miejsce pracy, adres IP.
  2. Dane osobowe przetwarzane są:
    1. zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych,
    2. zgodnie z wdrożoną Polityką Prywatności,
    3. w zakresie i celu niezbędnym do nawiązania, ukształtowania treści Umowy, zmiany bądź jej rozwiązania oraz prawidłowej realizacji Usług świadczonych drogą elektroniczną,
    4. w zakresie i celu niezbędnym do wypełnienia uzasadnionych interesów (prawnie usprawiedliwionych celów), a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą:
      1. w zakresie i celu zgodnym z wyrażoną przez Ciebie zgodą jeżeli skorzystałeś z formularza na stronie https://lifeinkrakow.pl/dodaj-wydarzenie.
  3. Każda osoba, której dane dotyczą (jeżeli jesteśmy ich administratorem) ma prawo dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu, prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
    Kontakt z osobą nadzorującą przetwarzanie danych osobowych w organizacji Usługodawcy jest możliwy drogą elektroniczną pod adresem e-mail: biuro@inpress.net.pl.
  4. Zastrzegamy sobie prawo do przetwarzania Twoich danych po rozwiązaniu Umowy lub cofnięciu zgody tylko w zakresie na potrzeby dochodzenia ewentualnych roszczeń przed sądem lub jeżeli przepisy krajowe albo unijne bądź prawa międzynarodowego obligują nas do retencji danych.
  5. Usługodawca ma prawo udostępniać dane osobowe Użytkownika oraz innych jego danych podmiotom upoważnionym na podstawie właściwych przepisów prawa (np. organom ścigania).
  6. Usunięcie danych osobowych może nastąpić na skutek cofnięcia zgody bądź wniesienia prawnie dopuszczalnego sprzeciwu na przetwarzanie danych osobowych.
  7. Usługodawca nie udostępniania danych osobowych innym podmiotom aniżeli upoważnionym na podstawie właściwych przepisów prawa.
  8. Wdrożyliśmy pseudonimizację, szyfrowanie danych oraz mamy wprowadzoną kontrolę dostępu dzięki czemu minimalizujemy skutki ewentualnego naruszenia bezpieczeństwa danych.
  9. Dane osobowe przetwarzają osoby wyłącznie upoważnione przez nas albo przetwarzający, z którymi ściśle współpracujemy.

§3. Pliki cookies

  1. Witryna lifeinkrakow.pl używa cookies. Są to niewielkie pliki tekstowe wysyłane przez serwer www i przechowywane przez oprogramowanie komputera przeglądarki. Kiedy przeglądarka ponownie połączy się ze stroną, witryna rozpoznaje rodzaj urządzenia, z którego łączy się użytkownik. Parametry pozwalają na odczytanie informacji w nich zawartych jedynie serwerowi, który je utworzył. Cookies ułatwiają więc korzystanie z wcześniej odwiedzonych witryn.
    Gromadzone informacje dotyczą adresu IP, typu wykorzystywanej przeglądarki, języka, rodzaju systemu operacyjnego, dostawcy usług internetowych, informacji o czasie i dacie, lokalizacji oraz informacji przesyłanych do witryny za pośrednictwem formularza kontaktowego.
  2. Zebrane dane służą do monitorowania i sprawdzenia, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszych witryn, aby usprawniać funkcjonowanie serwisu zapewniając bardziej efektywną i bezproblemową nawigację. Monitorowania informacji o użytkownikach dokonujemy korzystając z narzędzia Google Analitics, które rejestruje zachowanie użytkownika na stronie.
    Cookies identyfikuje użytkownika, co pozwala na dopasowanie treści witryny, z której korzysta, do jego potrzeb. Zapamiętując jego preferencje, umożliwia odpowiednie dopasowanie skierowanych do niego reklam. Stosujemy pliki cookies, aby zagwarantować najwyższy standard wygody naszego serwisu, a zebrane dane są wykorzystywane jedynie wewnątrz firmy w celu optymalizacji działań.
  3. Na naszej witrynie wykorzystujemy następujące pliki cookies:
    1. „niezbędne” pliki cookies, umożliwiające korzystanie z usług dostępnych w ramach serwisu, np. uwierzytelniające pliki cookies wykorzystywane do usług wymagających uwierzytelniania w ramach serwisu;
    2. pliki cookies służące do zapewnienia bezpieczeństwa, np. wykorzystywane do wykrywania nadużyć w zakresie uwierzytelniania w ramach serwisu;
    3. „wydajnościowe” pliki cookies, umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych serwisu;
    4. „funkcjonalne” pliki cookies, umożliwiające „zapamiętanie” wybranych przez użytkownika ustawień i personalizację interfejsu użytkownika, np. w zakresie wybranego języka lub regionu, z którego pochodzi użytkownik, rozmiaru czcionki, wyglądu strony internetowej itp.;
    5. „reklamowe” pliki cookies, umożliwiające dostarczanie użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.
  4. Użytkownik w każdej chwili ma możliwość wyłączenia lub przywrócenia opcji gromadzenia cookies poprzez zmianę ustawień w przeglądarce internetowej. Instrukcja zarządzania plikami cookies jest dostępna na stronie
    http://www.allaboutcookies.org/manage-cookies

Dodatkowe dane osobowe, jak adres e-mail, zbierane są jedynie w miejscach, w których użytkownik wypełniając formularz wyraźnie wyraził na to zgodę. Powyższe dane zachowujemy i wykorzystujemy tylko do potrzeb niezbędnych do wykonania danej funkcji.

Pełna informacja