W MIEŚCIE

Zginęli w niemieckich obozach zagłady, teraz zostali ogłoszeni błogosławionymi

opublikowano: 6 CZERWCA 2026, 18:08autor: TR WZ
Zginęli w niemieckich obozach zagłady, teraz zostali ogłoszeni błogosławionymi

Duchowni ks. Jan Świerc SDB, ks. Ignacy Antonowicz SDB, ks. Karol Golda SDB, ks. Włodzimierz Szembek SDB, ks. Franciszek Harazim SDB, ks. Ludwik Mroczek SDB, ks. Ignacy Dobiasz SDB, ks. Kazimierz Wojciechowski SDB i ks. Franciszek Miśka SDB zostali uznani za błogosławionych KOscioła katolickiego. Uroczystość odbyła się w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

 Reklama

Dziewięciu męczenników salezjańskich, którzy zginęli in odium fidei – „z nienawiści do wiary” w niemieckich nazistowskich obozach zagłady – Auschwitz i Dachau – w latach 1941-1942 zostało uroczyście włączonych w poczet błogosławionych Kościoła katolickiego. Dekret o ich męczeństwie 24 października 2025 roku zatwierdził papież Leon XIV. Beatyfikacja odbyła się w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. Miejsce uroczystości to nie przypadkowy wybór, a nawiązanie do historii powołania kapłańskiego młodego Karola Wojtyły, parafianina z krakowskich Dębnik i świadka aresztowania sześciu z dziewięciu salezjanów-męczenników.

„Beatyfikacja ta jest publicznym uznaniem ich świadectwa wiary, które okazało się silniejsze niż przemoc, strach i śmierć. W realiach totalitarnej nienawiści II wojny światowej pozostali wierni Chrystusowi, Kościołowi i swojemu salezjańskiemu powołaniu aż do końca. Ich życie i męczeństwo pokazują, że wiara nie jest ideą, lecz decyzją, która w chwilach próby domaga się odwagi i wierności. Uroczystość ta nie jest jedynie wspomnieniem tragicznej historii, lecz celebracją zwycięstwa miłości nad złem. Jest też ukazaniem piękna ich salezjańskiego powołania, które realizowało się w różnych miejscach ich posługi dla młodzieży. Ich męczeństwo nie było aktem desperacji, ale świadomym przyjęciem Krzyża jako drogi wierności Bogu i człowiekowi. Drogi kontynuacji ofiarowania swojego życia Chrystusowi i poświęcenia go w akcie profesji” – czytamy na stronie, poświęconej beatyfikacji.