Miasto pyta mieszkańców o nazwę dla nowego muzeum. Ankieta potrwa do 6 maja. Krakowianie wskażą w niej, jak powinno się nazywać muzeum rzek Krakowa, które powstanie przy ulicy Powiśle, u stóp Wawelu.
Reklama
Muzeum rzek Krakowa ma łączyć historię i współczesne spojrzenie na rolę rzek w życiu miasta i być - jak informuje urząd - czymś więcej niż tradycyjnym muzeum: “Koncepcja zakłada stworzenie „żywego muzeum” – przestrzeni spotkań, dialogu i wspólnego odkrywania roli rzek w historii Krakowa”. Otwarcie zaplanowano na 2029 rok. Miasto wyjaśnia też, że choć centralnym punktem odniesienia będzie Wisła, muzeum obejmie także inne cieki wodne, takie jak Rudawa, Prądnik, Wilga czy Dłubnia: “To właśnie one przez wieki współtworzyły krajobraz miasta i miały wpływ na jego rozwój gospodarczy oraz społeczny”.
Muzeum rzek Krakowa, nowy oddział Muzeum Krakowa, powstanie przy ulicy Powiśle 11, w miejscu o znaczeniu historycznym, w którym dawniej statki oczekiwały na tzw. „dobrą wodę”, umożliwiającą bezpieczną żeglugę. Lokalizacja symbolicznie nawiązuje do rzecznego charakteru planowanej placówki.
Od wczoraj, 20 kwietnia można głosować w ankiecie, która pomoże zdecydować, jak będzie nazywać się nowe muzeum. Elektroniczna ankieta, dostępna do 6 maja, stanowi, jak wyjaśnia miasto, element szerszego procesu włączania mieszkańców w tworzenie tej instytucji: “Celem badania jest wyłonienie nazwy, która najlepiej odda charakter miejsca oraz jego związek z wodnym dziedzictwem miasta”. Wyniki oraz podsumowanie całej akcji zostaną ogłoszone 9 maja podczas wydarzenia na Rynku Głównym.
W nowoczesnym budynku rzecznego muzeum znajdą się m.in. przestrzenie wystawiennicze, stanowiska multimedialne oraz makieta Wisły: “Zwiedzający będą mogli przenieść się w czasie i poczuć atmosferę dawnych podróży rzecznych, w tym wejść na pokład historycznych jednostek – choćby wirtualnie”.
Nowe muzeum ma pełnić także funkcję edukacyjną i społeczną. W jego programie znajdzie się tematyka bezpieczeństwa nad wodą, będzie też sala, przeznaczona dla inicjatyw mieszkańców. Jednym z bardziej unikalnych elementów ma być „Rzeczna Szkutnia” – miejsce, w którym na oczach odwiedzających powstawać będą łodzie. Integralną częścią projektu stanie się również galar „Szwajcarka”, dzięki któremu muzeum będzie mogło wychodzić poza swoją siedzibę i docierać do krakowian w różnych częściach miasta.














