W ŻYCIU

Był genialnym artystą: wciąż bardziej ceniony zagranicą niż u siebie

opublikowano: 10 LUTEGO 2020, 08:05autor: Małgorzata Jantos
Był genialnym artystą: wciąż bardziej ceniony zagranicą niż u siebie

W szpitalu w Buffalo 15 lutego 1979 roku umarł 33-letni polski skrzypek. Usunięto z jego organizmu tkanki nowotworowe z wątroby, ale po dwóch operacjach nie wytrzymało serce. Po wielu latach leczenia choroby nowotworowej Zbigniew Seifert umarł na atak serca .

Reklama

Gdziekolwiek nie bylibyśmy na świecie, w jakiekolwiek instytucji czy klubie jazzowym, ludzie związani z tą muzyką wiedzą kim był Zbigniew Seifert. A jest to postać wybitna, muzyk, którego życie zostało przerwane w czasie jego największej twórczości.

Postać wciąż mało znana w Krakowie. Sytuacja nie taka znów odosobniona: świat zna twórcę i jego dzieła, a rodacy nie mają o nim pojęcia.

Seifert zasługuje na uwagę, ponieważ środowisko jazzowe wciąż, po czterdziestu latach, do dzisiaj gra jego utwory, pamięta o tym czego dokonał, a przecież było to życie tak młodego człowieka. W Krakowie działa założona przez nas od 2010 roku Fundacja Zbigniewa Seiferta, a od 2014 roku odbywają się Międzynarodowe Jazzowe Konkursy Skrzypcowe im. Zbigniewa Seiferta, które cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem.

Kim był Seifert, gdzie działał, dlaczego zainteresowanie nim odradza się. Czego mógł dokonać w swoim, zaledwie  33-letnim życiu? Walczył przez długi czas z nowotworem, dlatego też często były chwile, że nie mógł grać, ponieważ przestała działać jego ręka, co dla skrzypka mogło by być dramatem, ale nie Seiferta. Przeczekał i grał dalej.

Od czasów nauki w szkole podstawowej Seifert interesował się muzyką jazzową, pomimo tego (a może właśnie dzięki temu), że była to muzyka, na którą bardzo źle patrzono w edukacji. I co ciekawe, właśnie Kraków powoli stawał się stolicą jazzu w Polsce. Zaczął wtedy działać w Jazz-Klub „Helikon”, do którego młodzież w wieku Zbyszka nie miała wstępu.

"Helikon” (znak firmowy stworzył dla Klubu Wiesław Dymny) to ewidentny przykład tego, że jazz ostatecznie wyszedł zza żelaznej kurtyny. Można go było wreszcie grać i słuchać. Seifert nie przechodził kolejnych etapów nauki w „Helikonie”, nie chadzał tam, jak napisałam, ale o nim z czasem muzycy się dowiedzieli. Wojtek Karolak opowiadał, że Seifert był „mistrzem świata”. Edukacja w „Helikonie” nie była mu potrzebna, dość szybko zaczął wyjeżdżać za granicę. W owym czasie  można było czytać czasopismo  „Jazz”, pokazujące sytuację muzyki na świecie. I to było tez źródło tego gdzie można słuchać jazzu, kto i jak go gra.

W liceum Seifert spotkał ludzi, którzy zaważyli na jego późniejszych zainteresowaniach. Na początku grał z pianistą Janem Jarczykiem. Potem dołączył do nich perkusista Janusz Stefański.  Seifert był w zespole kontrabasistą. Sytuacja się zmieniła, kiedy do zespołu dołączył  Jan Gonciarczyk, który przejął kontrabas od Seiferta.

Fascynacje

Wielką fascynacją muzyczną dla Zbigniewa  był John Coltran - niezwykły amerykański saksofonista. Zaczęło się od momentu, kiedy Seifert wysłuchał, jak opowiadał, pierwszej płyty jazzowej, którą  była  „Blue Train” Coltran’a właśnie. Analizował jego utwory, spisywał z płyty całe frazy starał się poznać sposób grania Coltrane’a.  I, co zdaje się być oczywiste, sam zaczął grać na altowym saksofonie.

Na przełomie 1962 i 1963 roku powstał Kwartet Zbigniewa Seiferta, który równolegle z grą na saksofonie nieustająco i wciąż doskonalił grę na skrzypcach. Zaczął studia w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie. I był zawieszony pomiędzy muzyką klasyczną i jazzem. Grał Czajkowskiego, Karłowicza, Wieniawskiego na skrzypcach i jazz na saksofonie.

Koncerty

Kwartet Zbigniewa Seiferta oficjalnie zadebiutował w listopadzie 1965 roku podczas XIV Zaduszek Jazzowych. Debiut był tak udany, że artystów zaczęto zapraszać do innych miast.

Dwa lata później  muzycy z Kwartetu Seiferta zaczynają występować razem z Tomaszem Stańko. Na początku  Janusz Stefański, potem do wspólnych występów zaproszono Jana Gonciarczyka. Na saksofonie grał Janusz Muniak, dołączył do nich Seifert, wciąż jako saksofonista.

W lutym 1971 roku Seifert postanowił spróbować grać jazz na skrzypcach. Zaczął dopiero myśleć o tym po dyplomie. Wcześniej nie miał odwagi łączyć dwóch światów muzycznych na skrzypcach. Wtedy, po zdanym dyplomie - urodził się skrzypek jazzowy.

Reklama

Wyjazdy zagraniczne

Seifert nagrywał płyty nie swoje solowe, czy z własnymi zespołami, ale często wspomagał swoim uczestnictwem płyty innych muzyków. Między innymi brał udział w nagraniu dwóch krążków Niebiesko-Czarnych opery „Naga”. Brał udział w sesjach zespołu Laboratorium, w nagraniach Tomasza Stańki i wielu, wielu innych. Nagrywał nie tylko w Polsce, ale i w Niemczech. Zresztą postanowił, ze względu na swoje dłuższe pobyty za granicami Polski, że razem z żoną Agnieszką Seifert zamieszkają w Republice Federalnej Niemiec Nigdy jednak, jak sam pisał, nie czuł się emigrantem. Na Zachodzie po prostu koncertował.

Po rozwiązaniu Kwintetu Tomasza Stańki i po Jazz Jambore w 1973 roku Zbyszek dostał ofertę stałej współpracy od austriackiego saksofonisty Hansa Kollera.. Był to wyraz wielkiego uznania dla dwudziestosiedmioletniego polskiego skrzypka.

W 1976 roku wziął udział w Festiwalu w Montreux. Wciąż nagrywał z bardzo wieloma muzykami. Na wielu polskich płytach odnajdujemy ślady jego grania .

I wreszcie w  1976 rozpoczął nagrywanie płyt, sygnowanych własnym nazwiskiem. Pojawiły się dwa krążki . Płyta "Solo Violin" to rejestracja koncertu podczas Forum Junge Music w Bremie w 1976. Wszystkie kompozycje są autorstwa Seiferta.

Post: https://www.facebook.com/AdamBujakOfficial/posts/533891630435047

Choroba

W kwietniu 1976 roku Seifert zaczął chorować. Miał dwadzieścia dziewięć lat i początki szybko rozwijającej się choroby nowotworowej. Poddawał się wielu terapiom, niestety, bez rezultatów. Miał zaplanowany wyjazd do Nowego Jorku. We wrześniu 1976 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Wciąż brał udział  w wielu znanych festiwalach. W Stanach nagrał płytę dla Capitolu zatytułowaną po prostu „Zbigniew Seifert”.

Po powrocie do Europy nagrał kolejną „Man of the Light”. Płytę recenzowano w „Jazz Forum” i pisano, że tętni on życiem, a Sefert jest „cudownym technikiem” . A obok rozwijała się choroba, o czym nie chciał informować rodziny w Polsce.

W 1977 roku był z przerwami, osiem razy w szpitalach. Choroba zaatakowała mu prawą rękę (nowotwór tkanki kostnej), tak, że nie mógł koncertować.

Seifert przyjechał do Krakowa w listopadzie 1978 roku. Wtedy też odbyły się jego ostatnie występy. Chemioterapia tak bardzo zmieniła jego twarz, że musiał otrzymać specjalny dokument z kliniki zapewniający o jego tożsamości.

Pod koniec roku wyjechał znów do Stanów, aby tam nagrać drugą płytę dla Capitolu (taki miał podpisany kontrakt). I była to płyta zatytułowana  „Passion”.

W parę dni po nagraniach Seifertowie pojechali do szpitala w  Buffalo. W grudniu Zbigniew miał pierwszą operację, a potem kolejną . 15 lutego Seifert, po kilkuletnim leczeniu choroby nowotworowej zmarł na atak serca. Miał 33 lata. Jego grób znajduje się Krakowie, na  Cmentarzu Rakowickim.

Nagrał wiele płyt, muzykę do filmów, był i wciąż jest legendą polskiej, jazzowej wiolinistyki.

Dla mnie Seifert był wielkim, muzycznym  odkryciem. Chciałabym ochronić pamięć o nim. Niestety, żyje coraz mniej ludzi, którzy z nim kiedyś grali, ale wciąż są ci, którzy słuchają jego kompozycji i płyt. Wśród nich spotykamy młodych  muzyków, dla których jest inspiracją .Dlatego też, kiedy zachęcamy do udziału w konkursie skrzypcowym - to zainteresowanie jest wciąż bardzo duże. I to cieszy. Przyjeżdżają młodzi skrzypkowie ze Stanów Zjednoczonych, z Japonii, z Korei, z Meksyku i z całej Europy. I chcą grać kompozycje Seiferta.

Korzystałam przy pisaniu niniejszego tekstu z wielu publikacji i przede wszystkim z biograficznej książki  Anety Norek-Skryckiej, współorganizatorki wielu wydarzeń związanych z muzyką Seiferta  i współzałożycielki Fundacji im.ZbigniewaSeiferta.

Małgorzata Jantos  

przewodnicząca Rady Fundacji Zbigniewa Seiferta, pomysłodawczyni konkursu skrzypcowego im.Zbigniewa Seiferta,

Szanowny Użytkowniku,

Zanim klikniesz „Przejdź do serwisu” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych.
Klikając „Przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, zgadzasz się na poniższe.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:

§1. Postanowienia Ogólne

  1. Administratorem danych jest Inpress Sp. z o.o. Ochrona danych odbywa się zgodnie z wymogami powszechnie obowiązujących przepisów prawa, a ich przechowywanie ma miejsce na zabezpieczonych serwerach.
  2. Dla interpretacji terminów stosuje się słowniczek Regulaminu lub tak jak zostało to opisane w Polityce Prywatności.
    Na potrzeby lepszego odbioru Polityki Prywatności termin „Użytkownik” zastąpiony został określeniem „Ty”,  „Administrator” – „My”. Termin „RODO” oznacza Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
  3. Szanujemy prawo do prywatności i dbamy o bezpieczeństwo danych. W tym celu używany jest m.in. bezpieczny protokół szyfrowania komunikacji (SSL).
  4. Dane osobowe podawane w formularzu na stronie https://lifeinkrakow.pl/dodaj-wydarzenie są traktowane jako poufne i nie są widoczne dla osób nieuprawnionych.

§2. Administrator Danych

  1. Usługodawca jest administratorem danych swoich klientów. Oznacza to, że jeśli posiadasz Konto na naszej stronie, to przetwarzamy Twoje dane jak: imię, nazwisko, adres e-mail, numer telefonu, stanowisko, miejsce pracy, adres IP.
  2. Dane osobowe przetwarzane są:
    1. zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych,
    2. zgodnie z wdrożoną Polityką Prywatności,
    3. w zakresie i celu niezbędnym do nawiązania, ukształtowania treści Umowy, zmiany bądź jej rozwiązania oraz prawidłowej realizacji Usług świadczonych drogą elektroniczną,
    4. w zakresie i celu niezbędnym do wypełnienia uzasadnionych interesów (prawnie usprawiedliwionych celów), a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą:
      1. w zakresie i celu zgodnym z wyrażoną przez Ciebie zgodą jeżeli skorzystałeś z formularza na stronie https://lifeinkrakow.pl/dodaj-wydarzenie.
  3. Każda osoba, której dane dotyczą (jeżeli jesteśmy ich administratorem) ma prawo dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu, prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
    Kontakt z osobą nadzorującą przetwarzanie danych osobowych w organizacji Usługodawcy jest możliwy drogą elektroniczną pod adresem e-mail: biuro@inpress.net.pl.
  4. Zastrzegamy sobie prawo do przetwarzania Twoich danych po rozwiązaniu Umowy lub cofnięciu zgody tylko w zakresie na potrzeby dochodzenia ewentualnych roszczeń przed sądem lub jeżeli przepisy krajowe albo unijne bądź prawa międzynarodowego obligują nas do retencji danych.
  5. Usługodawca ma prawo udostępniać dane osobowe Użytkownika oraz innych jego danych podmiotom upoważnionym na podstawie właściwych przepisów prawa (np. organom ścigania).
  6. Usunięcie danych osobowych może nastąpić na skutek cofnięcia zgody bądź wniesienia prawnie dopuszczalnego sprzeciwu na przetwarzanie danych osobowych.
  7. Usługodawca nie udostępniania danych osobowych innym podmiotom aniżeli upoważnionym na podstawie właściwych przepisów prawa.
  8. Wdrożyliśmy pseudonimizację, szyfrowanie danych oraz mamy wprowadzoną kontrolę dostępu dzięki czemu minimalizujemy skutki ewentualnego naruszenia bezpieczeństwa danych.
  9. Dane osobowe przetwarzają osoby wyłącznie upoważnione przez nas albo przetwarzający, z którymi ściśle współpracujemy.

§3. Pliki cookies

  1. Witryna lifeinkrakow.pl używa cookies. Są to niewielkie pliki tekstowe wysyłane przez serwer www i przechowywane przez oprogramowanie komputera przeglądarki. Kiedy przeglądarka ponownie połączy się ze stroną, witryna rozpoznaje rodzaj urządzenia, z którego łączy się użytkownik. Parametry pozwalają na odczytanie informacji w nich zawartych jedynie serwerowi, który je utworzył. Cookies ułatwiają więc korzystanie z wcześniej odwiedzonych witryn.
    Gromadzone informacje dotyczą adresu IP, typu wykorzystywanej przeglądarki, języka, rodzaju systemu operacyjnego, dostawcy usług internetowych, informacji o czasie i dacie, lokalizacji oraz informacji przesyłanych do witryny za pośrednictwem formularza kontaktowego.
  2. Zebrane dane służą do monitorowania i sprawdzenia, w jaki sposób użytkownicy korzystają z naszych witryn, aby usprawniać funkcjonowanie serwisu zapewniając bardziej efektywną i bezproblemową nawigację. Monitorowania informacji o użytkownikach dokonujemy korzystając z narzędzia Google Analitics, które rejestruje zachowanie użytkownika na stronie.
    Cookies identyfikuje użytkownika, co pozwala na dopasowanie treści witryny, z której korzysta, do jego potrzeb. Zapamiętując jego preferencje, umożliwia odpowiednie dopasowanie skierowanych do niego reklam. Stosujemy pliki cookies, aby zagwarantować najwyższy standard wygody naszego serwisu, a zebrane dane są wykorzystywane jedynie wewnątrz firmy w celu optymalizacji działań.
  3. Na naszej witrynie wykorzystujemy następujące pliki cookies:
    1. „niezbędne” pliki cookies, umożliwiające korzystanie z usług dostępnych w ramach serwisu, np. uwierzytelniające pliki cookies wykorzystywane do usług wymagających uwierzytelniania w ramach serwisu;
    2. pliki cookies służące do zapewnienia bezpieczeństwa, np. wykorzystywane do wykrywania nadużyć w zakresie uwierzytelniania w ramach serwisu;
    3. „wydajnościowe” pliki cookies, umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania ze stron internetowych serwisu;
    4. „funkcjonalne” pliki cookies, umożliwiające „zapamiętanie” wybranych przez użytkownika ustawień i personalizację interfejsu użytkownika, np. w zakresie wybranego języka lub regionu, z którego pochodzi użytkownik, rozmiaru czcionki, wyglądu strony internetowej itp.;
    5. „reklamowe” pliki cookies, umożliwiające dostarczanie użytkownikom treści reklamowych bardziej dostosowanych do ich zainteresowań.
  4. Użytkownik w każdej chwili ma możliwość wyłączenia lub przywrócenia opcji gromadzenia cookies poprzez zmianę ustawień w przeglądarce internetowej. Instrukcja zarządzania plikami cookies jest dostępna na stronie
    http://www.allaboutcookies.org/manage-cookies

Dodatkowe dane osobowe, jak adres e-mail, zbierane są jedynie w miejscach, w których użytkownik wypełniając formularz wyraźnie wyraził na to zgodę. Powyższe dane zachowujemy i wykorzystujemy tylko do potrzeb niezbędnych do wykonania danej funkcji.

Pełna informacja