W OPINII

Krzysztof Piasecki: Będę bronił PKP - pasażerom nie dogodzisz!

opublikowano: 15 LISTOPADA 2019, 12:00autor: Krzysztof Piasecki
Krzysztof Piasecki: Będę bronił PKP - pasażerom nie dogodzisz!

Będę bronił PKP. We wtorek w wyniku braku zasilania pociągi miały, jak podają gazety, gigantyczne opóźnienia w Krakowie. Przymiotnik „gigantyczne”, dla tych którzy jeżdżą koleją, występuje zawsze w połączeniu z rzeczownikiem „opóźnienia”. Ci, którzy jeżdżą samochodami, słyszą o „gigantycznych” korkach. Czyli czym byśmy się nie poruszali, przymiotnik „gigantyczne” nam towarzyszy. Został jeszcze samolot. Spokojnie. Doczekamy się.

Reklama

Kolej jest na świecie najdłużej. Odkąd wymyślono maszynę parową. Wtedy jednak nie było „gigantycznych” opóźnień. Może były, ale na pewno nie z powodu „braku zasilania”. Pociągi zasilanie miały ze sobą. Nie było też tablic elektronicznych, które informowały o opóźnieniach.

Ciekawe, że we wtorek tablice były zasilane, a pociągi nie. Pewien poseł, który chciał pojechać tego dnia do Warszawy do sejmu, napisał na twitterze „nie podano powodu opóźnień”. Panie pośle, po pierwsze czy podanie powodu coś zmieni? A po drugie nie można przecież odczytać komunikatu „opóźnienie jest spowodowane brakiem zasilania” na tablicy, która zasilana jest. Może taki komunikat spowodować spadek zaufania do kolei. A do tego nie możemy dopuścić. Dopiero co ogłoszono, jak kolej się wspaniale rozwija. Kolej tak. Zasilanie nie.

Kolei będę bronił. Tylko kolej zorientowała się, że są na świecie ludzie młodzi i starzy. Wiadomo, że ludzie starsi mają problemy ze snem. Młody gdzie się nie położy – śpi. Starszy – leży. I proszę: PKP wprowadziła wagony sypialne dla młodych i z miejscami do leżenia dla starych. Podobno kiedyś po wagonie z miejscami do leżenia chodził „kuszetkowy” i budził tych, którzy zasnęli. Tłumacząc, że to jest wagon z miejscami do leżenia, a nie sypialny. Sypialny jest droższy.

A pasażerom nie dogodzisz. Dopiero co słyszałem, jak jakiś pan w telewizji dziwił się: „co to jest, że pociągi nawet w lecie się spóźniają?”. Przepraszam bardzo, a kiedy mają się spóźniać? Jest lato, upał, fizyka działa - rozszerzalność cieplna występuje, tory się wydłużają i stacja im odjeżdża. Co innego w zimie. Tylko kółka się kurczą.

Będę bronił PKP. Przecież oprócz funkcji transportowej spełnia jeszcze wiele innych funkcji. Gdzie indziej można się tyle dowiedzieć o chorobach i sposobach ich leczenia? Przecież nie w szpitalu. Gdzie można usłyszeć, że kogoś żona albo mąż nie rozumie i uzyskać poradę ważną do najbliższej stacji? Gdzie można uzyskać informacje o tym, jak rozwiązać podstawowe sprawy polityczne i piłkarskie Polski? Gdzie może się zawiązać solidarność współpasażerów walcząca o to, by było cieplej lub zimniej w przedziale? Solidarność i do tego walcząca! Tylko w pociągu.

Kiedyś byłem świadkiem, jak do przedziału, w którym siedziałem, wszedł młody mężczyzna z wyraźnym zamiarem poznania bliżej dziewczyny siedzącej przy drzwiach. Byliśmy w przedziale w trójkę. Udawałem, że śpię. Młodzieńcowi szło coraz lepiej. Już nie siedział naprzeciwko, przesiadł się na miejsce obok dziewczyny. Nawet udawało mu się przytrzymać ją za rękę. Wtedy ona zapytała: (byli już na „ty”) – „czy wiesz, jak Bóg ma na imię?”. Była Świadkiem Jehowy.

Wyciągnęła biblię i zaczęła wykład. Myślę: „no toś bracie wpadł. Koniec z podrywaniem”. Młodzian słuchał wykładu. Kiedy przerwała, powiedział: „to Bóg mówi, żeby innym robić dobrze?” „Tak” odpowiedziała dziewczyna. „To umów się za mną na kawę.” Pociąg zatrzymał się. Wysiedli oboje. I poszli razem. Może na kawę. Czy taka scenka byłaby możliwa gdzieś poza pociągiem?

Będę bronił PKP. Dopóki mi nie zabraknie zasilania.        

Reklama

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Polityka Prywatności