W OPINII

K. Piasecki: Zamknięte dyskoteki? Tylko do Sylwestra! Sylwester musi się odbyć - w TVP

opublikowano: 17 GRUDNIA 2021, 07:00autor: Krzysztof Piasecki
K. Piasecki: Zamknięte dyskoteki? Tylko do Sylwestra! Sylwester musi się odbyć - w TVP

Okazało się. Jeśli ktoś był zdziwiony, że zamknięte zostały dyskoteki i inne miejsca do tanecznej zabawy z powodu covida tylko do Sylwestra, to już wie dlaczego. Sylwester musi się odbyć. W Zakopanem. I w telewizji, zwanej publiczną. Już dawno nie określa się jej  mianem publicznej. Być może po oświadczeniu jednego z dziennikarzy, że TVP jest jego drugim domem. Domem Publicznym?

reklama

Jak zwał, tak zwał, grunt, że zabawa Sylwestrowa ma się odbyć na Równi Krupowej w Zakopanem. Telewizja zgłosiła koncert na 30 tysięcy widzów. I tu pojawia się pytanie. W związku z pandemicznymi ograniczeniami w zabawie może uczestniczyć 30 procent widowni. Czy te 30 tysięcy zgłoszonych to jest te 30 procent dopuszczonych do udziału w zabawie, czy też od tej ilości dopiero będzie się te 30 procent odliczało.

Jeśli mamy do czynienia z pierwszym przypadkiem, oznaczałoby to, że telewizja spodziewała się 100 tysięcy widzów i tylko z powodu pandemii będzie ich 30 tysięcy. Jeśli natomiast mamy do czynienia z drugim przypadkiem, na Równi Krupowej będzie tylko 10 tysięcy uczestników zabawy.

Co by korespondowało z innym obostrzeniem antycovidowym. Ogłoszono mianowicie, że zabawa sylwestrowa może się odbyć, z tym że uczestniczyć w niej może nie więcej niż sto osób. Należy więc się spodziewać, że miejsce koncertu będzie podzielone na sektory mieszczące 100 osób każdy.

Reklama

.

Takich sektorów w przypadku 30 tysięcznej widowni powinno być 300. Łatwiej zrobić takich sektorów 100 w przypadku dziesięciotysięcznej widowni. W każdym razie i w jednym i w drugim przypadku można powiedzieć, że „wirus zaciera ręce”. Zakopane nie jest najbardziej wyszczepionym punktem na kuli ziemskiej, więc uprawnione jest przypuszczenie, że wirus już tam czeka na Sylwestra. 

Kiedy to piszę, nie wiem jeszcze, kto będzie występował podczas tego wydarzenia. Jak podano w prasie nieoficjalnie mówi się o wielkiej Gwieździe, która jeszcze nigdy nie występowała w Europie. W związku z tą nieoficjalną informacją nasuwają się dwie refleksje.

Po pierwsze Gwiazda ta przyleci (przyjedzie) spoza krajów grupy Schengen. Czyli będzie musiała wykonać test na obecność koronawirusa lub będzie podlegać kwarantannie. Radziłbym, by już na kwarantannę się udała, bo jeśli test wypadnie dla niej niepomyślnie, to  kwarantanny nie zdąży odbyć przed Sylwestrem.

Reklama

.

I druga sprawa. Określenie, że Gwiazda jeszcze nie występowała w Europie, ma być chyba magnesem przyciągającym publiczność. To by się wpisywało w nasze najnowsze stosunki z Unią Europejską. Będziemy mieli taką Gwiazdę, której nie widzieli Niemcy z nowym kanclerzem, Francuzi, Włosi i reszta tej całej Unii Europejskiej. A my ją będziemy widzieli! Bez waszej łaski!

Chyba obejrzę nawet Wiadomości, by usłyszeć o tym Sylwestrze i tej Gwieździe. Choć do wiadomości podawanych w Wiadomościach mam stosunek mocno ambiwalentny. Pewnie Gwiazda została zaproszona na przekór Donaldowi Tuskowi.

Ano zobaczymy.   

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Polityka Prywatności