Kraków Airport buduje nowy terminal, a władze portu podkreślają, że prace idą zgodnie z planem i w żaden sposób nie przeszkadzają w funkcjonowaniu lotniska: “Pasażerowie mogą korzystać z Kraków Airport bez zakłóceń”.
Reklama
Nowy terminal T6, o powierzchni około 45 tys. m², będzie miał nowoczesne strefy odlotów i przylotów, 11 nowych gate'ów, rozbudowaną kontrolę paszportową, większą halę odbioru bagażu, nowe przestrzenie komercyjne i zostanie wyposażony w rozwiązania przyjazne środowisku. To jedna z największych inwestycji w historii Kraków Airport.
Umowa na budowę została podpisana 2 miesiące temu. Generalnym wykonawcą jest Mostostal Warszawa SA.: “Po podpisaniu umowy oraz spełnieniu wszystkich wymogów formalnych wykonawca przejął teren przeznaczony do realizacji pierwszego etapu inwestycji. Obszar budowy został wyłączony ze strefy operacyjnej lotniska, co pozwala na prowadzenie robót bez wpływu na bieżące funkcjonowanie portu lotniczego. Zakończono również mobilizację zaplecza budowy" – mówi Łukasz Strutyński, Prezes Zarządu Kraków Airport.
Władze lotniska informują też, że zakończono kilka ważnych etapów prac, przygotowujących teren budowy:
“Zakończyliśmy mobilizację zaplecza budowy, wykonano niezbędne rozbiórki istniejących obiektów, trwają przebudowy sieci podziemnych, prowadzone są badania archeologiczne, rozpoczęły się prace związane z wykonaniem obudowy wykopu, przygotowujące teren pod budowę nowego terminalu”. Janusz Kardasiński Członek Zarządu Kraków Airport mówi, że w ramach prac przygotowawczych wykonano rozbiórki istniejących obiektów:
“Obejmują likwidację wiaty pod prasokontenery, wyburzenie dawnej wartowni Służby Ochrony Lotniska oraz demontaż wiat rowerowej i motocyklowej. Wprowadzono także pierwszy etap organizacji transportu technologicznego oraz częściowo zmieniono organizację ruchu na parkingu terenowym".
Władze lotniska podkreślają w mediach społecznościowych, że po zakończeniu tego etapu rozbudowy Kraków Airport będzie mógł obsługiwać nawet 16 milionów pasażerów rocznie, odpowiadając w ten sposób na dynamicznie rosnący ruch lotniczy i potrzeby podróżnych.
Jesienią ma też zacząć działać bardziej zaawansowany system ILS, który pomoże lotnisku w prowadzeniu operacji lotniczych mimo uporczywych, częstych w Balicach mgieł.














