Urząd Miasta Krakowa planuje zmiany na Małym Rynku, które mogą doprowadzić do likwidacji nawet połowy miejsc dla wystawców podczas organizowanych tam kiermaszów. Organizatorzy targów zarzucają Miastu, że o przyszłości wydarzeń decyduje bez ich udziału.
Reklama
W praktyce oznacza to ograniczenie liczby stoisk z obecnych 54 do około 28 lub 39. Dotyczy to osób, które od lat współtworzą takie wydarzenia jak Kiermasz Wielkanocny, Bożonarodzeniowy, św. Józefa czy Kiermasz Pogranicza Kultur.
Organizatorzy imprez podkreślają, że kiermasze organizowane przez IMAGO przyniosły Gminie Miejskiej Kraków ponad 361 tys. zł wpływów z tytułu zajęcia terenu w ciągu zaledwie kilku miesięcy, a jednocześnie "stanowią ważny element promocji lokalnego rzemiosła, sztuki ludowej i małej przedsiębiorczości".
Jesteśmy po konsultacjach z wystawcami i środowisko zapowiada, że będzie walczyć o zachowanie swojego miejsca na Małym Rynku oraz o dopuszczenie do rzeczywistego dialogu z Miastem.














