W MIEŚCIE

Zaczynają się prace nad nowym przebiegiem S7 z Krakowa do Myślenic

opublikowano: 13 MARCA 2026, 08:27autor: Daniela Motak
Zaczynają się prace nad nowym przebiegiem S7 z Krakowa do Myślenic

Jeszcze w marcu rozpoczną się prace nad nowym przebiegiem drogi S7, która ma połączyć Kraków z Myślenicami. W skład zespołu roboczego wejdzie przedstawiciel Krakowa. Wszystkie wcześniej proponowane warianty trasy zostały odrzucone po protestach Krakowian. 

Reklama

Mieszkańcy Krakowa protestowali przeciwko planowanym wariantom przebiegu drogi S7, nowej “zakopianki”, bo - ja argumentowali -  ruchliwa droga ekspresowa musi omijać południowe osiedla miasta, w tym Swoszowice, którym mógłaby grozić utrata statusu uzdrowiska. Do protestów przyłączył się prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski: “Miasto nie sprzeciwia się rozwojowi infrastruktury drogowej, ale musi ona powstawać w sposób, który nie pogorszy warunków życia w Krakowie. Będziemy dalej współpracować z GDDKiA i ekspertami, aby znaleźć rozwiązanie komunikacyjne korzystne zarówno dla regionu, jak i dla Krakowian”. 

Powołanie zespołu roboczego dla trasy S7 zapowiedziano w czwartek, 12 marca, w siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie, w której odbyło się spotkanie z samorządowcami z Małopolski i reprezentantami strony społecznej oraz środowiska naukowego. Celem prac zespołu zadaniowego nie będzie wybór wariantu przebiegu drogi, lecz wskazanie kryteriów oceny wariantów.

Podczas spotkania dyskutowano m.in. nad metodą i harmonogramem dalszych prac nad S7 Kraków-Myślenice. Przedstawiciele GDDKiA oraz Ministerstwa Infrastruktury potwierdzili, że prezentowane wcześniej warianty straciły rekomendację. Oznacza to rozpoczęcie na nowo prac nad Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowi skowym (STEŚ). Analizie zostanie poddany obszar o powierzchni około 500 km kwadratowych. 

Przedstawiciele GDDKiA przekazali też informacje wstępne o wynikach pomiaru ruchu, które wykazały, iż obecny układ drogowy stanie się niebawem kompletnie niewydolny, co w konsekwencji może oznaczać znaczący wzrost ruchu na drogach lokalnych. 

O odrzuceniu proponowanych wcześniej przez krakowską GDDKiA wszystkich sześciu wariantów przebiegu drogi S7 Kraków–Myślenice pod koniec lutego poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Stało się tak na skutek sprzeciwu m.in. mieszkańców i władz Krakowa. Powodem niezadowolenia miasta była propozycja poprowadzenia ruchliwej drogi przez południowe osiedla Krakowa. Zgodnie z zapowiedzią ministra prace projektowe nad przebiegiem S7 przejęła centrala GDDKiA. Celem jest wypracowanie wariantów akceptowalnych zarówno technicznie, jak i społecznie. 

Miejska strona internetowa podkreśla, że prezydent Krakowa konsekwentnie podkreśla, iż niedopuszczalne jest lokalizowanie kolejnej drogi szybkiego ruchu na terenie miasta, w obszarze charakteryzującym się dużą gęstością zaludnienia oraz o wysokich walorach przyrodniczych i kulturowych: 

“W kontaktach z GDDKiA miasto chciało ponownego przenalizowania wariatów wypracowanych przez zespół zadaniowy ds. opracowania propozycji przebiegu na terenie Gminy Miejskiej Kraków korytarza dla drogi ekspresowej S7 na odcinku Kraków–Myślenice. Jeszcze w czerwcu 2023 roku, po zaprezentowaniu przez GDDKiA tzw. studium korytarzowego, miejski zespół przygotował dwa warianty przebiegu nowego odcinka S7 łączące się z autostradą A4 na węzłach Kraków Bielany i Kraków Bieżanów. Zostały one uznane za możliwe do zaakceptowania i pożądane z punktu widzenia Miasta Krakowa, po czym przekazane do GDDKiA.

Jednak w listopadzie 2025 roku GDDKiA zaprezentowała warianty przebiegu nowej drogi S7 Kraków-Myślenice, które nie respektowały w żaden sposób uwag wielokrotnie zgłaszanych w prowadzonej przez Prezydenta Miasta Krakowa korespondencji z GDDKiA.

Z tego powodu na początku grudnia 2025 roku prezydent Aleksander Miszalski wziął nawet udział w proteście przed siedzibą GDDKiA przy ul. Mogilskiej, aby wesprzeć sprzeciw mieszkańców wobec propozycji poprowadzenia nowej drogi S7 przez południową część Krakowa.

Ponadto zespół zadaniowy wykazał szereg nieścisłości w dokumentacji, również tych na które zwracali uwagę mieszkańcy i inni przedstawiciele strony społecznej podczas organizowanych przez GDDKiA spotkań informacyjnych.

Pod koniec stycznia 2026 roku zastępca prezydenta Krakowa Stanisław Kracik skierował do GDDKiA pismo, z prośbą o ponowne przeanalizowanie propozycji miasta”.

Przeciwko proponowanym wariantom nowej trasy protestowali też mieszkańcy podkrakowskich miejscowości.