W MIEŚCIE

Wyjątkowe miejsce, wyjątkowy neon w Nowej Hucie

opublikowano: 11 MARCA 2026, 10:15autor: TR WZ
Wyjątkowe miejsce, wyjątkowy neon w Nowej Hucie

Nad pawilonem usługowym na Os. Kazimierzowskim w Bieńczycach ponownie zaświeci napis, który przez dekady był jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów orientacyjnych w tej części Nowej Huty. 

Reklama

Neon „Bar mleczny” powstał pod koniec lat 60. XX wieku jako pierwszy neon na nowo powstającym wówczas osiedlu w Bieńczycach. Umieszczony na dachu jednokondygnacyjnego pawilonu handlowo-usługowego przy dzisiejszej ulicy gen. Władysława Andersa, składał się z dwóch części: dużego, geometrycznego napisu „bar mleczny” oraz umieszczonej nad nim świetlnej sceny z butelką mleka i szklankami. Ten drugi, dziś już nieistniejący neon był animowany – dzięki specjalnemu programatorowi widz mógł oglądać sekwencję nalewania mleka z butelki do szklanek. Całość stanowiła znak rozpoznawczy miejsca, w którym można było zjeść prosto, tanio i swojsko.

Upływ czasu nie był jednak łaskawy dla instalacji. Z biegiem lat zdemontowano wszystkie rurki neonowe, zniknęła instalacja elektryczna wraz z transformatorami, a po świetlnym efekcie pozostał tylko korpus liter. Te były wielokrotnie przemalowywane, część rewizyjnych klapek na bokach zaginęła za ptasimi gniazdami. Na licach można było dostrzec ślady dawnych napraw – poszerzanych na szybko otworów na elektrody, wyginanych krawędzi, drobnych uszkodzeń wynikających z wieloletniej eksploatacji. Paradoksalnie, właśnie solidna ocynkowana blacha sprawiła, że mimo tych ingerencji i braku świecenia neon przetrwał w zaskakująco dobrym stanie, czekając na swoje drugie życie.

Prace konserwatorskie przy korpusach liter polegały na ich demontażu, dokładnym oczyszczeniu z łuszczących się warstw farby i zabezpieczeniu antykorozyjnym. Wnętrza liter – w wielu miejscach zanieczyszczone przez lata bytowania ptaków – zostały wyczyszczone i pomalowane farbami dedykowanymi do blach ocynkowanych. Naprawiono uszkodzenia blacharskie, w szczególności okolice otworów na elektrody, odtworzono brakujące klapki rewizyjne na bokach liter i wykonano otwory odpływowe w spodach, tak by w przyszłości wilgoć nie gromadziła się wewnątrz. Kolor korpusów odtworzono w oparciu o najstarsze zachowane fragmenty: przyjęto, że lica liter są białe, a boki czerwone, co daje mocny, czytelny rysunek na tle nieba i otaczającej zabudowy.

Równolegle przygotowano nową instalację świetlną. Zdecydowano o wykonaniu rurek neonowych o średnicy 18 mm i zachowaniu oryginalnego podziału na sekcje, wyznaczonego przez istniejące otwory na elektrody. Zastosowano tradycyjny „polski” sposób elektrodowania, z elektrodami wspawanymi pod kątem prostym i ukrytymi w korpusie liter. Rurki zamontowano na współczesnych, transparentnych wspornikach z poliwęglanu, co sprawia, że same uchwyty są niemal niewidoczne, a w odbiorze dominuje światło i kształt liter. Ostatecznie wybrano pomarańczową barwę świecenia – żywą, ciepłą, dobrze widoczną z daleka i jednocześnie odwołującą się do palety kolorów, z którą kojarzą się neony epoki późnego modernizmu.

Renowacja „Baru mlecznego” wpisuje się w szerszy program działań prowadzonych przez Zarząd Budynków Komunalnych w Krakowie. W ostatnich latach udało się przywrócić blask neonowi „Ludwik” na osiedlu Kazimierzowskim, odnowić i ponownie uruchomić neon „Jubilatka” na osiedlu Teatralnym oraz wykonać rekonstrukcję neonów restauracji Stylowa przy alei Róż. W każdym z tych projektów chodziło nie tylko o naprawę instalacji, ale o przywrócenie fragmentu miejskiej pamięci: dawnej typografii, kolorystyki, sposobu świecenia i atmosfery ulicy, na której neony wyznaczały rytm wieczornego życia.

12 marca, gdy neon „Bar mleczny” ponownie rozświetli dach pawilonu, Nowa Huta zyska z powrotem jeszcze jeden element swojego świetlnego alfabetu. To alfabet złożony z pojedynczych liter, ale opowiadający całe rozdziały miejskiej historii – od entuzjazmu lat 60., przez trudne dekady zaniedbań, po współczesną świadomość, że o codzienne symbole też warto dbać. Zaproszenie na pierwsze uruchomienie neonu jest więc zaproszeniem do wspólnego przeżycia tego momentu i do spojrzenia na dobrze znane osiedle z nowej, rozświetlonej perspektywy.