Niektórzy śmiali się, że więcej kasy mogliby zgarnąć za to, że ten projekt skasują. Stworzyli bowiem tak dobry system wyłapujący oszustów podatkowych, że wykorzysta go polskie państwo. Studenci z Politechniki Krakowskiej pokonali informatyków z dobrze prosperujących firm i start-upów z całego kraju.
Łukasz Maj i Paweł Muszyński na co dzień studiują informatykę. Nigdy wcześniej nie byli związani z branżą finansową, a zwycięski zespół skompletowali spontanicznie, już w trakcie trwania HackYeah – największego hackathonu w tej części Europy, który stanowił pierwszy etap konkursu Ministerstwa Finansów. Prawie dwa tysiące uczestników rozwiązywało zadanie, polegające na poszukiwaniu oszustów VAT-owskich na portalach aukcyjnych.

Hackathon to wydarzenie kierowane do programistów, grafików, kierowników projektów i innych osób zajmujących się na co dzień tworzeniem oprogramowania. Polega on na podzieleniu specjalistów w zespoły, które pracują ciągle przez dobę nad rozwiązaniem przedstawionego im problemu. Hackathony w ostatnich latach stały się popularnym narzędziem służącym do rekrutacji najlepszych specjalistów. To też sposób na odnalezienie kreatywnych rozwiązań IT.
Za pierwsze miejsce w jednym zadaniu i trzecią lokatę w drugim, pięcioosobowy zespół Łukasza i Pawła zwyciężył łącznie 50 tysięcy złotych. Co najważniejsze, stworzone przez nich rozwiązanie (jako jedyne) jest już wdrażanie do systemów państwowych, a wszyscy uczestnicy konkursu mają szansę pracy w spółce Aplikacje Krytyczne, która w ministerstwie zajmuje się tworzeniem tego typu oprogramowania.
Łukasz Maj:
To branża, w której nieustannie szuka się specjalistów do tworzenia nowych rozwiązań dla państw, dużych korporacji, a przede wszystkim mobilnych banków. Jednym z takich najbardziej codziennych zagadnień są chociażby ulepszenia aplikacji, w celu zabezpieczenia przelewów, które robimy przez telefon.
Z zeszłorocznego raportu firmy Deloitte wynika, że rynek FinTech w naszej części Europy jest wart ok. 2,2 mld euro, z czego prawie 860 mln euro przypada na Polskę. Choć Polska nie wyróżnia się tu innowacyjnością, niektóre z największych polskich banków są nazywane FinTechami, a pojedyncze rozwiązania technologiczne są już licencjonowane zagranicą.

Rozwiązaniem krakowskich studentów Ministerstwo Finansów chwaliło się podczas Forum Ekonomicznego w Davos. Wykorzystano również nasz klip.