W WOLNYM CZASIE

Pogoda popsuła tegoroczne Wianki. Niektórzy tęsknią za fajerwerkami

opublikowano: 24 CZERWCA 2023, 22:37autor: Marek Lasyk
Pogoda popsuła tegoroczne Wianki. Niektórzy tęsknią za fajerwerkami

Koncerty pod gołym niebem, uliczne granie, a także konkurs najpiękniejszy wianek i piknik dla rodzin zdecydowanie popsuła pogoda. Niektórzy narzekają, że bez fajerwerków „to już nie to samo”.

Reklama

Galeria: Wianki zatopione w deszczu, ale humory i tak dopisywały (id: 2267)


Kiedyś to były Wianki, wspominają starzy krakowianie. W czasach PRL-u „Wianki” były przedstawieniem typu " światło-dźwięk”. W latach 70. reżyserował Krzysztof Jasiński. Ludzie gromadzili się naprzeciwko Wawelu, a całe przedstawienie było związane z Zamkiem. Nawet sztuczne ognie puszczano spod wawelskiego wzgórza.

Zmiany zaczęły się w pierwszej dekadzie XXI wieku. Pojawiły się gwiazdy. Marillion, Lenny Kravitz i inni występowali na ogromnych koncertach nad Wisłą. Gromadziło się tam wtedy ok. 100 tys. ludzi.

Po okresie gigantomanii przyszedł czas na  nową formułę. Kilka koncertów w mieście, na których występowali także rodzimi wykonawcy: Wodecki, Fisz Emade Tworzywo, Mela Koteluk, Taco Hemingway.

Koncerty kończyły się jednak jak zwykle: widowiskiem nad Wisłą z ogniami sztucznymi. Potem była pandemiczna przerwa, a teraz pozostały tylko koncerty. Niemniej jedno się nie zmieniło: piękne kobiety w wiankach na głowie.

Z ARCHIWUM:

Galeria: Historia „Wianków”: dobra zabawa i piękne kobiety z kwiatami we włosach (id: 1691)

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Polityka Prywatności