Dziesięć lat po premierze swojego debiutanckiego, autorskiego i niezależnie wydanego albumu Parsley, Julia Pietrucha z dumą i sentymentem powraca do materiału, który zapoczątkował jej muzyczną drogę.
Reklama
Z okazji jubileuszu przygotowała jego nową odsłonę – Parsley 2026. Choć od tamtej premiery minęła dekada, album wciąż pachnie słońcem i Hawajami – tak jak wtedy, gdy powstawał. Dziś jednak nabiera nowych znaczeń. Dojrzał razem z artystką, zyskał świeże brzmienie, głębię i emocje, które odzwierciedlają jej twórczy rozwój oraz doświadczenia ostatnich lat.
Z radością i czułością wracam do tych utworów. To był mój pierwszy autorski materiał – wtedy intuicyjny, pełny marzeń i muzycznej wolności. Dziś czuję, że mogę opowiedzieć tę historię na nowo – dojrzalej, ale bez utraty tamtej lekkości. – mówi artystka. Parsley 2026 to nie tylko powrót do korzeni, ale również zaproszenie do wspólnej podróży – zarówno dla tych, którzy towarzyszą Julii od początku, jak i dla tych, którzy dopiero teraz odkryją jej muzyczny świat.
Z okazji 10-lecia debiutu, Julia Pietrucha zaprasza na wyjątkową trasę koncertową, która odwiedzi największe miasta w Polsce – będą to wieczory pełne dźwięków utkanych z wrażliwości, tęsknoty i miłości. Przez ostatnią dekadę tworzyłam muzykę na własnych zasadach – intuicyjnie, niezależnie, z pasją. To była droga pełna prób, odkryć i ogromnej radości tworzenia. Dziś wracam na jej początek – by spojrzeć na niego z nowej perspektywy i podzielić się tym, co powstało po drodze. Julia Pietrucha – polska aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna, wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka oraz producentka muzyczna.
Zadebiutowała na scenie w wieku 11 lat w warszawskim Teatrze Syrena. Szybko zdobyła uznanie zarówno w świecie filmu, jak i telewizji, występując w licznych produkcjach kinowych i serialowych. Przełom w jej karierze przyniosła rola w filmie „Jutro idziemy do kina” Michała Kwiecińskiego, za którą otrzymała specjalną nagrodę aktorską na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.














