Coraz bliżej do wyczekiwanego finału – pełnego otwarcia węzła Mistrzejowice na skrzyżowaniu S7 z S52. Poszczególne elementy tego węzła i trasy S7 będą otwierane dla kierowców tak szybko, jak będzie to możliwe. Zacznie się już w piątek, od węzła Grębałów.
Reklama
Zmiany na węźle Grębałów rozpoczną się od wprowadzenia na rondzie nowej organizacji ruchu. Stanie się to 9 października około południa. Otworzony zostanie w pełni wjazdy na rondo i niemal wszystkie zjazdy z niego. Nadal zamknięty będzie zjazd na przebudowywaną ul. Łowińskiego w kierunku Kombinatu.
Dodatkowo kierowcy jadący ul. Łowińskiego od strony Mistrzejowic i trasą S7 od strony węzła Nowa Huta zyskają możliwość przejazdu przez węzeł jedną jezdnią drogi ekspresowej pod rondem, bez konieczności wjazdu na nie. Tym samym udostępnimy dodatkowo nieco ponad kilometr jednej jezdni S7 w Krakowie. Pamiętajmy jednak, że będzie to przejazd po placu budowy, jednym pasem w każdym kierunku i obowiązywać będzie ograniczenie prędkości do 40 km/h.
W najbliższych tygodniach na terenie placu budowy będziemy wprowadzali wiele niewielkich zmian w organizacji ruchu, które będą związane przede wszystkim z przesuwaniem pasów ruchu i kończeniem prac w pobliżu estakad. Prosimy kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwracanie uwagi na znaki i niejechanie „na pamięć”. Budując S7, cały czas utrzymujemy ruch lokalny korzystający przede wszystkim z ul. Łowińskiego. Wiąże się to z koniecznością dostosowania się przez nas do potrzeb kierowców, których równocześnie prosimy o ostrożną i bezpieczną jazdę.
Pod koniec października, o ile utrzymają się dobre warunki pogodowe, planuje się otworzyć przejazd trasą S7 po estakadach węzła Mistrzejowice. Tym samym kierowcy jadący od strony Kielc i Warszawy zyskają możliwość bezpośredniego dojazdu do Nowej Huty i wschodniej części Krakowa, a także do autostrady A4. Dzięki temu zmniejszy się ruch na ul. Kocmyrzowskiej, która pełni dziś funkcję nieformalnego objazdu brakującego odcinka trasy S7, łącząc węzły Grębałów i Raciborowice (przez Prusy i Zastów).
Na tym etapie nie otworzymy jeszcze nowych zjazdów i wjazdów na węźle Mistrzejowice. Kierowcy jadący trasą S7 od strony Warszawy będą mogli jak dotąd zjechać na S52 Północną Obwodnicę Krakowa (POK) albo jechać dalej estakadą i zjechać na węźle Grębałów. Nie będzie też możliwości przejazdu z S52 POK na S7 w kierunku Nowej Huty.
Na przełomie listopada i grudnia GDDKiA chce domknąć krakowski ring, czyli połączyć trasę S7 i S52 pozostałymi łącznicami węzła Mistrzejowice. Dzięki temu kierowcy, jadąc od strony Rzeszowa lub Katowic, będą mogli ominąć Kraków po jego północnej (S52 i S7) lub południowej (A4) stronie. Stolica Małopolski stanie się wówczas drugim – po Łodzi – miastem w Polsce z pełną obwodnicą. Po trzecie miejsce w tym wyścigu na podium pewnie zmierza Szczecin, gdzie powstaje zachodnia obwodnica miasta.
Z końcem tego roku planuje się otworzyć zjazdy i wjazdy węzła Mistrzejowice łączące go z siecią dróg lokalnych – ul. Petofiego i Okulickiego. Będzie to ostatni etap prac na budowie 18-kilometrowego odcinka S7 od Widomej do Krakowa.














