Stoiska kwiaciarek na Rynku Głównym dłużej, niż planowano, pozostaną takimi, jakie są od lat. Docelowo ich wygląd ma zostać zmieniony, zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków i uwagami kwiaciarek.
Reklama
Nowe stragany kwiaciarek mają być estetyczne, praktyczne i dostosowane do warunków, panujących na Rynku Głównym. Rozmowy przedstawicieli miasta ze sprzedawczyniami kwiatów dotyczą także zasad dalszego funkcjonowania stoisk kwiatowych, a podczas ostatniego spotkania, w ubiegłym tygodniu, wspólnie zdecydowano o przedłużeniu obecnych zasad ich działania.
Oznacza to, że sprzedaż kwiatów na dotychczasowych warunkach będzie mogła być prowadzona do 31 stycznia 2027 roku. Jak wyjaśnia miasto, daje to przedsiębiorcom czas na przygotowanie się do przyszłych rozwiązań.
Podczas spotkania poruszono też temat infrastruktury, w tym stanu parasoli oraz dzierżawy skrzyń, które są wykorzystywane przez kwiaciarki: “Uczestnicy spotkania zgodnie podkreślali, że zachowanie tradycji sprzedaży kwiatów na Rynku Głównym jest wspólnym celem zarówno miasta, jak i samych kwiaciarek. To ważny element charakteru Krakowa, który ma być kontynuowany z poszanowaniem obowiązujących zasad i realiów funkcjonowania przestrzeni publicznej”. Podczas spotkania potwierdzono również, że obowiązujący regulamin targowisk pozostaje w mocy:
“Omówiono także kwestie związane z wyglądem przyszłych stoisk. Trwają rozmowy z właściwymi instytucjami, w tym z konserwatorem zabytków, który dopuszcza funkcjonowanie wyłącznie w formie straganów. Kwiaciarki aktywnie uczestniczą w pracach nad projektem, zgłaszając swoje uwagi tak, aby nowe rozwiązania były nie tylko estetyczne, ale również praktyczne i dostosowane do warunków panujących na Rynku Głównym”. Kolejne spotkanie odbędzie się prawdopodobnie jesienią.
Rozmowy o zmianach były prowadzone też przez cały ubiegły rok. Urząd podkreślał wówczas, że obecność kwiaciarek to nie tylko działalność handlowa, ale żywa historia Krakowa, przekazywana z pokolenia na pokolenie, wpisana w krajobraz miasta i jego codzienność. Kwiaciarki na Rynku Głównym pojawiły się na przełomie XIX i XX wieku, wraz z rozwojem miejskiego handlu detalicznego i stopniowym porządkowaniem przestrzeni publicznej w centrum miasta. Sprzedaż kwiatów już na początku XX wieku zaczęła przyjmować stałą formę stoisk w obrębie Rynku Głównego. Od tego momentu kwiaciarki stopniowo wpisały się w codzienny krajobraz miasta – obok Sukiennic, dorożek i handlu drobnego:
“Właśnie ten wymiar tradycji i dziedzictwa był jednym z powodów, dla których w 2025 roku postawiono na dialog i bezpośrednie rozmowy, do których punktem wyjścia stała się konieczność zmiany zasad dzierżawy miejskiego terenu na Rynku Głównym. Choć zmiany budzą emocje, Kraków podkreśla, że ich celem nie jest usunięcie kwiaciarek z Rynku, lecz pogodzenie ochrony wieloletniej tradycji z wymogami współczesnego zarządzania przestrzenią publiczną”. Jak informowało miasto, zmiana ma też polegać na wprowadzeniu przetargów na stoiska, ale ta kwestia nie jest jeszcze rozstrzygnięta.














