– Chce Was zaprosić, aby te święta przeżyć jako odnowę własnego chrztu. (…) Odkryjmy na nowo nie, że byliśmy ochrzczeni, tylko, że jesteśmy ochrzczeni. (…) Żyjmy swoim chrztem tak tylko głęboko i gorliwie jak to jest możliwe – u progu Triduum Paschalnego do wiernych Archidiecezji Krakowskiej zwrócił się kard. Grzegorz Ryś.
Reklama
Na progu Triduum Paschalnego metropolita krakowski skierował do wiernych słowa życzeń. – Tak naprawdę dzisiaj zaczynamy już obchody Zmartwychwstania Pana Jezusa – od Wielkiego Czwartku, przez Wielki Piątek i Wielką Sobotę aż po Wigilię Paschalną. Wszystkie te dni prowadzą nas do przeżycia Zmartwychwstania Pana – stojąc przed Sanktuarium św. Jana Pawła II po zakończeniu Mszy Krzyżma mówił kard. Grzegorz Ryś. – Dlatego, że spotykamy Go zmartwychwstałego, możemy wykonywać te rzeczy, o których liturgia mówi wcześniej – możemy sobie nawzajem myć nogi w Wielki Czwartek, możemy pocałować krzyż w Wielki Piątek, możemy też nabrać umiejętności czekania w sytuacjach, które wydają się beznadziejne, bo o tym mówi Wielka Sobota. To wszystko jest możliwe tylko dlatego, że Jezus Chrystusa Zmartwychwstał – dodawał.
Kardynał wyraził również nadzieję, że ten wyjątkowy czas stanie się dla każdego okazją do prawdziwego spotkania ze Zbawicielem i że to spotkanie będzie punktem zwrotnym w codzienności. – Chce Was zaprosić, aby te święta przeżyć jako odnowę własnego chrztu – zwrócił się do wiernych Archidiecezji Krakowskiej, przypominając, że w taki sposób o zmartwychwstaniu, jeszcze jako arcybiskup metropolita krakowski, pisał św. Jan Paweł II. – Odkryjmy na nowo nie, że byliśmy ochrzczeni, tylko, że jesteśmy ochrzczeni. (…) Żyjmy swoim chrztem tak tylko głęboko i gorliwie jak to jest możliwe – zachęcał, życząc wszystkim pięknych Świąt Wielkanocnych.














