Kolejarze proszą pasażerów o pomoc w związku z trzecim stopniem alarmowym, obowiązującym na kolei od listopada.
Reklama
Trzeci stopień alarmowy Charlie został wprowadzony na kolei zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów 18 listopada ubiegłego roku. Obejmuje obszary linii kolejowych, zarządzanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. i PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa Spółka z o.o..
Koleje Małopolskie apelują do pasażerów o zwracanie szczególnej uwagi na wszelkie niestandardowe sytuacje i potencjalne zagrożenia – nietypowo zachowujące się osoby, pozostawione bez opieki pakunki, torby lub plecaki. Do apelu, opublikowanego w mediach społecznościowych, dołączają prośbę, żeby nie fotografować i nie filmować pociągów, torów i dworców:
“Kierując się przede wszystkim troską o bezpieczeństwo pasażerów, jak i pracowników spółki, nie zalecamy fotografowania ani filmowania pociągów - wewnątrz/z zewnątrz, jak i infrastruktury kolejowej w obecnym okresie. Dziękujemy za okazaną wyrozumiałość i współdziałanie!”.
Alarm Charlie, trzeci stopień zagrożenia terrorystycznego, został wprowadzony na polskiej kolei z powodu realnego ryzyka ataków sabotażowych i dywersji, w reakcji na incydenty na liniach kolejowych - w tym na odcinku Warszawa-Lublin - wskazującym na realne zagrożenie. Drugim powodem ogłoszenia alarmu jest ogólna sytuacja geopolityczna, związana z napaścią Rosji na Ukrainę. Wprowadzenia alarmu ma pomóc w zwiększeniu czujności służb i wzmocnieniu ochrony infrastruktury krytycznej, a także zapobiec poważniejszym atakom. Celem jest też podniesienie gotowości, wzmożenie kontroli obiektów i pojazdów oraz zwrócenie uwagi obywateli na nietypowe sytuacje.














