36 psów z krakowskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt znalazło domy tymczasowe na czas największych mrozów. Tak krakowianie odpowiedzieli na apel azylu o przygarnięcie psów, dla których zima jest najtrudniejszym czasem w roku.
Reklama
Opiekunowie zwierząt z krakowskiego azylu w czwartek, 8 stycznia, przed nadchodzącym silnym mrozem, poprosili krakowian o domy tymczasowe dla psów. Chodziło o zwierzęta, które - z różnych powodów - muszą mieszkać w kojcach, starsze i te, które wymagają szczególnej opieki ze względu na stan zdrowia. Apel został opublikowany w mediach społecznościowych krakowskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, wraz z zaproszeniem chętnych do przygarnięcia psów na sobotę.
Efekt - jak piszą wzruszeni pracownicy i wolontariusze azylu - przeszedł oczekiwania. Na zdjęciach, zamieszczonych w internecie, widać kolejkę chętnych do tymczasowych adopcji, i psy z nowymi opiekunami. Domy tymczasowe znalazło 36 zwierząt: “Wśród tych szczęśliwców znalazło się aż 8 piesków, wymagających opieki weterynaryjnej i dalszych kontroli. Według deklaracji jutro dołączą do nich kolejne 3! To liczby, ale za każdą z nich stoi życie, które właśnie dostało szansę na bezpieczeństwo, ciepło i czułość. I to wszystko stało się możliwe dzięki Wam. Z całego serca dziękujemy każdemu z osobna i wszystkim razem. Za otwarte serca, za gotowość do pomocy i za to, że gdy nasze zwierzaki najbardziej tego potrzebują, zawsze mogą na Was liczyć”.
Są też podziękowania dla pracowników i wolontariuszy z grupy “Adoptuj psiaka z krakowskiego schroniska”, propagującej adopcje, którzy przez dwa dni przygotowywali sobotnią akcję “z oddaniem, cierpliwością i troską” - jak piszą przedstawiciele azylu: “Dziękujemy Państwu z całych naszych – dziś wyjątkowo szczęśliwych serc”.
Opiekunowie zwierząt z krakowskiego schroniska zachęcają też do odwiedzania pobliskich schronisk, przytulisk i fundacji, które również proszą zarówno o adopcje tymczasowe na czas mrozów, jak i inne formy pomocy.














