Miasto przygotowuje się do kolejnych wstępnych konsultacji rynkowych dla metra, tym razem - związanych ze sposobem realizacji robót budowlanych. I wyjaśnia: “To nie biurokracja prowadzona dla samej procedury, ale istotny i niezbędny element przygotowań do największej inwestycji infrastrukturalnej we współczesnej historii Krakowa”.
Reklama
Wstępne konsultacje rynkowe mają pomóc w jak najlepszym przygotowaniu przetargów na budowę metra we wszystkich jej aspektach. Miasto prowadzi je już od pewnego czasu, omawiane są kwestie dokumentacji technicznej, a wkrótce ruszą konsultacje, dotyczące rodzaju pociągów, jakimi metro będzie woziło krakowian:
“U części odbiorców może to sprawiać wrażenie kolejnego etapu rozmów, wydłużających podejmowanie właściwych decyzji. To jednak nie biurokracja prowadzona dla samej procedury, ale istotny i niezbędny element przygotowań do największej inwestycji infrastrukturalnej we współczesnej historii Krakowa” - wyjaśnia Zarząd Inwestycji Miejskich, który ogłosił właśnie WKR w sprawie sposobu realizacji robót budowlanych. Mają się one skoncentrować na przygotowaniu całego procesu realizacji robót budowlanych: od podziału inwestycji na etapy, przez harmonogramy, po wybór optymalnych modeli realizacji, które sprawdziły się w innych miastach:
“To wszystko są różne elementy ogromnej inwestycji. Metro to nie jeden przetarg i nie jedna decyzja, ale dziesiątki powiązanych ze sobą wyborów, które będą miały wpływ na Kraków przez kolejne dekady” – tłumaczy prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski, cytowany przez miejską stronę internetową: “Zanim ogłosimy przetargi warte miliardy złotych, chcemy mieć pewność, że są one dobrze przygotowane, realistyczne i oparte na doświadczeniach miast, które takie inwestycje mają już za sobą”.
Urzędnicy podkreślają, że wstępne konsultacje rynkowe nie prowadzą do wyboru wykonawcy ani nie wiążą się z podejmowaniem zobowiązań finansowych. Ich celem jest zebranie informacji i doświadczeń od podmiotów na rynku, które pozwolą lepiej przygotować dalsze etapy i ograniczyć ryzyka takie jak choćby opóźnienia. To - jak podkreślają - wiedza, zdobyta bez dodatkowych kosztów:
“To punkt wyjścia do dobrze przygotowanych przetargów, które będą dotyczyć najważniejszej inwestycji transportowej Krakowa. Przetargów, w których stawką są nie tylko pieniądze, ale też czas, bezpieczeństwo, jakość przestrzeni miejskiej i komfort życia mieszkańców w trakcie budowy” – wyjaśnia Aleksander Miszalski.
Do udziału w konsultacjach zaproszone zostaną firmy, mające już doświadczenie w realizacji dużych inwestycji transportu zbiorowego, w szczególności w drążeniu tuneli metodą tarcz zmechanizowanych TBM i w budowie podziemnych stacji. Zainteresowane podmioty mogą zgłaszać swój udział do połowy lutego 2026 roku, a po ich ocenie Zarząd Inwestycji Miejskich zaprosi do rozmów najbardziej doświadczonych uczestników.














