opublikowano:
22 MAJA 2020, 11:13autor:
Marek Lasyk
Reklama
Ucieszyła nas inicjatywa Krakowskiego Biura Festiwalowego w sprawie uruchomienia kina samochodowego przy stadionie Wisły. W czsach, gdy kina i teatry zamknięte zawsze to jakiś substytut. Ale właśnie tylko substytut. Bilety rozeszły się jak świeże bułeczki na pierwszy seans, to normalne. Ale czy pomysł chwyci na dłużej? Przed wjazdem każdemu zmierzono temperaturę ciała, samochody wjeżdżały po kolei, ale oglądanie filmu na dmuchanym ekranie z dźwiękiem podawanym sygnałem radiowym do auta dalece jednak odbiega od seansów w normalnym kinie. Przy czym jak wiadomo, nie zawsze idzie - jedzie się na film, często po prostu do kina. Seanse od czwartku do niedzieli o 21.00.
Witryna prosi o zgodę na wykorzystanie Twoich danych
Twoje dane osobowe będą przetwarzane, a informacje z Twojego urządzenia (pliki cookie, unikalne
identyfikatory itp.) mogą być wyświetlane i zapisywane przez dostawców spełniających wymogi TFC oraz
partnerów reklamowych lub im udostępniane. Mogą też być wykorzystywane przez tę witrynę lub aplikację.
Niektórzy dostawcy mogą przetwarzać Twoje dane osobowe na podstawie uzasadnionego interesu. Możesz się na to nie
zgodzić, zmieniając opcje poniżej. Link umożliwiający zarządzanie zgodą lub jej wycofanie w ramach ustawień
dotyczących prywatności i plików cookie znajdziesz u dołu tej strony.