W MIEŚCIE

To były wyjątkowo nieudane pociągi. Ich uruchamianie idzie jak po grudzie

opublikowano: 10 STYCZNIA 2019, 12:36autor: Robert Nowak
To były  wyjątkowo nieudane pociągi.  Ich uruchamianie idzie jak po grudzie

To ma być historia z happy endem. Historia 14 pociągów kupionych niespełna 10 lat temu za ponad 200 milionów złotych. Maszyny od kilku lat niszczeją na bocznicy przy stacji kolejowej Kraków-Bieżanów. Przywracanie „do życia” idzie jednak jak po grudzie i ciągle się opóźnia.

Zdaniem PKP wagony ED74, choć bydgoska Pesa wyprodukowała je zaledwie 10 lat temu, nie nadają się do użytku. Kupiły je Przewozy Regionalne, później przejęło Intercity. Część maszyn trafiła na bocznicę już kilka lat temu, część do niedawna obsługiwała połączenie Kraków – Terespol.

Pociągi bardzo często się psuły, Pesa (jak twierdzi PKP Intercity) nie zapewniała odpowiedniej obsługi technicznej, do tego „Edyty” były niewygodne i niewystarczająco dostosowane do przewozu osób niepełnosprawnych. Jak za maszyny, na które wydano ponad 200 milionów złotych – słabo.

Teraz PKP Intercity zamierza wydać na reanimację wagonów kolejne miliony. Pociągi przejdą gruntowny remont.

 Firma rozpisała przetarg na przebudowę niszczejących składów,  ale procedura jest opóźniona o blisko rok. „Edyty” zjadą z bocznicy na Bieżanowie za kilka miesięcy. Odnowione mają wrócić na trasy na przełomie 2022 i 2023 roku. Będą obsługiwać trasy Wrocław – Lublin, Wrocław – Kielce i Kraków – Lublin.

Marta Ziemska, PKP Intercity:
W pociągach zostaną wymienione siedzenia oraz zamontowane gniazdka i urządzenia zapewniające bezprzewodowy internet. Pojawią się udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami i pasażerów z rowerami. Dodatkowo modernizacja ma na celu poprawę sprawności pojazdów, a więc zastosowanie takich rozwiązań technicznych, które wyeliminują awarie jednostek.

PKP Intercity w wytycznych dla wykonawców zaznaczyło też ogólnie, że należy uwzględnić m.in. „umożliwienie pasażerowi maksymalnego wykorzystania czasu podróży na pracę na laptopie, czytanie, wysoką trwałość zastosowanych materiałów, łatwość w utrzymaniu czystości, nowoczesne trendy stylizacji z jednoczesną świadomością wieloletniej eksploatacji, wysoki stopień biernego bezpieczeństwa pasażera, redukcję hałasu, przetwarzalność użytych materiałów, wyraźne rozróżnienie klas 1. i 2. pod względem komfortu oraz zastosowanych materiałów wykończeniowych”. Oby tym razem poszlo wszystko zgodnie z planem. Przekonamy się najpóźniej za... cztery lata.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Polityka Prywatności